muzycy:
Antonio Sanchez: Drums
Joe Lovano: Tenor Sax (tracks B2, C2, D3)
John Patitucci: Acoustic And Electric Bass tracks (tracks B2, C2, D3)
Matt Brewer: Acoustic And Electric Bass (tracks: A1, B1, C1)
Brad Mehldau: Piano (tracks: A1, B1, C1)
John Scofield: Guitar (tracks: A2, D1, D2)
Christian McBride: Electric And Acoustic Bass (tracks: A2, D1, D2)
limited, numbered edition
Jeśli za sterami wielosilnikowej maszyny siadają tacy piloci jak Antonio Sanchez, Brad Mehldau, Matt Brewer, John Scofield, Christian McBride, Joe Lovano i John Patitucci, zwiastuje to albo spektakularną katastrofę, albo efekt WOW.
Spieszę zatem z wiadomością, że mamy tutaj do czynienia, trawestując Quentina Tarantino - raczej z Nawistną siódemką niż Nienawistną.
Nie ma sensu rozpisywać się o tym, kto, z kim, gdzie i kiedy grał, nagrywał, koncertował, trzymał krzesło czy podawał drinka. Każdy z siódemki Panów, ma już swoje miejsce w historii jazzu, i nikt juz tego miejsca nie zajmie.
Z tym większą chęcią sięgam po kolejne ich nagrania, oczekując potknięcia, fałszu, fanaberii. I trzeba uczciwie przyznać, że każdemu z nich takowe się przydarzyły. Może najmniej potknięć ma na swoim koncie Brad Mehldau, ale nawet on, gdy sięga po klasyczne partytury, wykłada się na nich pierwszorzędnie.
Z czym zatem mamy do czynienia na "Three Times Three"?
Po pierwsze z niespotykanym zamysłem, pomieszczenia na jednym wydawnictwie trzech składów. Słuchamy bowiem trzech triowych obsad, tria fortepianowego Brad Mehldau / Matt Brewer / Antonio Sanchez. Tria gitarowego John Scofield / Christian McBride / Antonio Sanchez i tria saksofonowego Joe Lovano / John Patitucci / Antonio Sanchez. McCoy Tyner w 1977 roku wydał płytę "Supertrios", która być może była inspiracją dla Sancheza, bowiem tam Tyner zagrał w dwóch triach - z Ronem Carterem i Tony'm Williamsem i Eddie'm Gomezem i Jackiem DeJohnette'm (Milestone Records, 1977).
Po drugie program płyty został zaprojektowany tak, aby uwypuklić walor improwizacyjny gwiazdorskiego składu, do tego wzmocnić muzyczny kontrast w ramach przygotowanych kompozycji. Sześć to autorskie utwory lidera i trzy standardy, "Nar-this" Milesa Davisa, "Fall" Wayne'a Shortera i "I Mean You" Theloniousa Monka.
Po trzecie w końcu mamy okazję premierowo posłuchać każdego z tych składów, jako, że Sanchez nie miał do....... więcej