Info dystrybutora:
Prawie trzy godziny niezwykłej fuzji elektroniki i muzyki klasycznej.
"Experiences De Vol" to projekt wyjątkowy nawet jak na ART ZOYD. Co skłoniło mistrzów współczesnej elektroniki do wspólpracy z 13 kompozytorami muzyki współczesnej pewnie nigdy się nie dowiemy, rezultat tego spotkania jest jednak wart największej rekomendacji. ART ZOYD przez lata tworzyli poematy dźwiękowe o dwuznacznej aurze muzyki noire, to prawdziwi mistrzowie zgłębiania idei alchemii dźwięku, ART ZOYD to w końcu wizjonerzy nowej fali, techno-transu i samplingu, z penością to jeden z najbardziej wpływowych awangardzistów europejskiej muzyki. Do nagrania ""Experiences De Vol"" zaprosili do współpracy 13 kompozytorów z Europy, Japonii i USA. Ich kompozycje wykonywane są przez ututułowany zespół Musiques Nouvelles Ensemble, którym dyryguje Jean-Paul Dessy (założycielem MNE był Henri Pousseur, zespól powstał w 1962 roku).
Trzy płyty w eleganckim digipacku oraz 40-stronicowa książeczka.
Rafał Księżyk (Aktivist, recenzja z Anteny Krzyku 2/2003):
Nie wiem czy to informacja krzepiąca, czy irytująca, ale Art Zoyd od zawsze perfekcyjni w naciąganiu mecenasów na swą "awangardową sztukę", tym razem przeszli w tej dziedzinie samych siebie. Wsparci przez możnych lokalnej i paneuropejskiej administracji wydali 3 płytowy album z grubaśną książeczką, które składają się na prezentację 13 młodych kompozytorów dość hermetycznej muzyki współczesnej z całego świata. Członkowie Art. Zoyd - wraz z kameralistycznym zespołem Musiques Nouvelles (który działa od 1962 r. założony przez Henri Poussera) - są tu wykonawcami, choć dorzucają też swoje kompozycje. Art Zoyd lubię za ich wczesną post-zeuhlowską "kameralistykę okrutną", ale jako zespół wpisywany w kontekst muzyki elektronicznej nie przekonuje mnie. Absurdalny wydaje się - lansowany aktualnie przez naszych bohaterów - pomysł integracji orkiestr symfonicznych z nowymi technologiami ....... więcej