muzycy:
Thomas Brenneck: Guitar, Tambourine, Synth (tracks: B5)
Jared Tankel: Baritone Saxophone
Daniel Foder: Bass, Synth (tracks: B4)
Rich Terrana: Cowbell
Michael Deller: Electric Organ
Andrew Greene, Dave Guy: Trumpet
Brian Profilio: Drums
Robert Lombardo: Congas
The Budos Band płyną po fonograficznym morzu czteromasztowcem (zespól składa się z 9 członków + gościnie występujący randomowcy), nie ubywa im załogi, nie miotają się by nie dopuścić do zatonięcia, wiedzą dokąd płyną i czerpią z tego przyjemność. Wydali właśnie nowy album.
W dobie rozwijającej się popularności, pączkujących jak grzyby po deszczu laptopowców, piewców indie rockowego grania, i synthpopowych wokali wydawałoby się, że Big Bandy to przeżytek, kojarzący się z sąsiadem grającym na puzonie w strażackiej orkiestrze dętej na odpuście w zaściankowej miejscowości. Czy na pewno?
Burnt Offering to 4 album tej nowojorskiej formacji. Wydano go nakładem Deptone Recordswytwórni słynącej z promocji funkowo - soulowej nuty( Sharon Jones and The Dap - Kings, The Sugarman 3). Nowa płyta tego zespołu charakteryzuje się mrocznym riffowym graniem uzupełnionym rozbudowaną warstwą akustyczną sekcji dętej. Pierwsze skojarzenie przywodzi na myśl mariaż dawnego Black Sabbath z Fela Kuti-m. Widniejący natomiast na okładce płyty gotujący czarownik przypomina o stylistyce graficznej charakterystycznej dla folk power metalu lub true power metalu. Wywołuje to u mnie wspomnienie Sarumana znaczącego swoje orki symbolem ogromniastej białej ręki. Nie dajmy się jednak zwieść to: afro funk.
Na albumie Brooklynczyków znajdziemy sporą dawkę brassowych akcentów uzupełnianych dozą hard rockowych podkładów. Możemy tu usłyszeć gitarę elektryczną, saksofon barytonowy, trąbkę, gitarę basową, perkusję, bongosy, a nawet conga. Ten kalejdoskop środków muzycznej ekspresji pozwala Budos budować atmosferę wielkomiejskiego zgiełku, ciemnych zaułków, zaczadzonych secesyjnych knajp z wyrazistymi cieniami i kontrastami charakterystycznymi dla topografii miasta. To deep funk, nad którym unoszą się opary Afrobeatu, wzorowany na Bobby Hughes Combination, Shaolin Afronauts czy Menah Street Band. Znajdujące się na krążku 10 kawałków, tętni profuzją muzycznych barw i s....... więcej