Wu-Lu - jeden z najbardziej nowatorskich artystów z Wielkiej Brytanii - wydał swój debiutancki album "LOGGERHEAD" za pośrednictwem Warp Records.
Zachwycający album artysty z południowego Londynu zawiera post-gatunkowe wojenne duby, które odnoszą się bezpośrednio do tych obfitujących w problemy czasów.
Dwanaście buzujących utworów producenta, multiinstrumentalisty i wokalisty składa się z naładowanego głębią post-punka, ostrego skate-parkowego screamo i zwiewnego hip hopu, który Knwxledge mógłby stworzyć, gdyby zgubił się na tyłach The Windmill na Brixton Hill. Są naszpikowane żywymi, eterycznymi i zniekształconymi gitarami - które wyłaniają się niczym elektryczne pylony, betonowymi ścianami basu wydobywającymi się spod perkusji inspirowanej beatami rodem z drill'n'bass i wciągającymi fortepianowymi melodiami. Muzyka przechodzi pomiędzy klimatami z Factory Records z najmroczniejszych lat 80-tych a klasycznymi albumami DJ Shadowa czy Slipknot z początku lat 90-tych. „LOGGERHEAD” czerpie z przeszłości i przekształca ją na nowo.
"Jestem szczęśliwy, jeśli ludzie mówią, że słyszą w tym punk", mówi Wu-Lu (Miles Romans-Hopcraft). "Z tym, że chodzi o esencję, ale nie brzmiącą jak The Sex Pistols. Zawsze podchodzę emocjonalnie i nie próbuję dostosowywać się do tego, co się dzieje. Robię to tak, jak czuję".
To jest intensywne brzmienie Londynu w 2022 roku. Na koncertach umieszcza na scenie dodatkowy mikrofon, aby każdy, kto potrzebuje, mógł przyjść i wykrzyczeć swoje myśli. Wu-Lu miarę możliwości organizuje koncerty dla wszystkich grup wiekowych i planuje trasę także po klubach młodzieżowych - ponieważ rok 2022 również wymaga wspólnoty. Lata pracy z młodzieżą w Brixton’s Raw Material i Pupil Referral Units sprawiły, że wie jak duże to ma znaczenie.