Trzecie już wydawnictwo Tomahawk'a „Anonymous” to swego rodzaju kreacja na kulturę rdzennych amerykanów która jest matką nazwy tej grupy. Trzynaście utworów z tego albumu z szacunkiem przemierza i na nowo interpretuje mroczniejszą i bardziej recesyjny odłam muzyki tworzonej przez plemiona indian z północnej Ameryki. Tytuł płyty odzwierciedla niezliczone indywidulaności które przyczyniły się do powstania tych piosenek, ale zostały pominięte przez historię.
Na przełomie mileniów Duane Denison (U.S.S.A oraz niegdyś Jesus Lizard) podróżował z Hank'iem Williams'em III, niejednokrotnie lądując w indiańskich rezerwatach ”Byłem nieco rozczarowany 'rdzennymi' zespołami” - tłumaczył Duane - „były zazwyczaj dość konwencjonalne, coś z bluesa, coś z country albo znowu zbyt new -age'owe. Wyobraziłem sobie jakąś inną indiańską muzykę, agresywniejszą, upiorniejsząi bardziej kinetyczną – musiała istnieć taka”.
Duane zaczął przeszukiwać muzykę tej kultury, gdzieś po roku swych poszukiwań natrafił na książki napisane za prezydentury Teddy'ego Roosvelt'a, w specyficznym okresie amerykańskiej historii, kiedy to kultura i artefakty indian były na fali. Książki z wczesnego dwudziestego wieku, nagrane transpkrypcje pra-pieśni. Tytuły “Totem,” “Mescal Rite 1” czy “Song of Victory” są tożsame z oryginalnymi tytułami, odkrytymi przez ich pierwszych tłumaczy (choć według Duane'a „Red Fox” został dodany by być lepiej przyswajalnym). Piosenka “Long, Long Weary Day,” jest „nierdzenną”, salonową piosenką, aczkolwiek pochodzącą z tego samego okresu i podobnie jak indiańskie pieśni pozostaje anonimową.
Obecnie trzyosobowy Tomahawk nagrał Anonymous w dwóch częściach. Duane Denison i John Stanier (Battles, niegdyś Helmet) nagrali gitary i perkusję (kolejno) w Nashville, podczas gdy Mike Patton (Peeping Tom, Fantôm....... więcej