Vic Chesnutt jest jednym z najwyśmienitszych żyjących rzemieślników piosenki. Jego teksty nokautują, jego głos nie ma sobie równych a połączenie obojga może dostarczyć twoim zmysłom lirycznych fraz które trwać będą w twojej głowie tygodniami, miesiącami, latami... aż kiedyś złapiesz się na dodawaniu ich do swego codziennego słownika sardonicznych komentarzy, druzgocących metafor, dowcipnych rymów... słów które nigdy nie są sprytne ze względu na siebie, lecz mądre i niezależne jak diabli.
Płytę nagrano zimą 2006-2007 w studiu Hotle2Tango w Montrealu. Sesja została rozpisana na orkiestrę przez Jema Cohena - pomysłodawcę płyty, który to nadzzorował płytę również od strony producenckiej (razem z Efrimem i Thierrym z Silver Mt. Zion oraz Guyem z Fugazi) oraz designerskiej (razem z Michael Ackermanem). Album nagrał Howard Bilerman.