Szwajcarscy kowboje dubują hity popowe lat 70-tych i 80-tych.
Dub Spencer & Trance Hill zebrali na "Riding Strange Horses" stado dziwnych rumaków i ujeździli je w najlepszej tradycji rodeo. A tak poważnie: te konie pochodzą z najróżniejszych, ale za to słynnych stajni (Falco, The Clash, Genesis, Deep Purple, The Catch, M, Tullio De Piscopo, Grauzone, Metallica etc.) i w ciągu ostatnich 30 lat zdobywały bez wysiłku miejsca we wszelkich Top-Ten...
Jednak utwory te z dubem miały tyle wspólnego, co ten różowy bujany konik z okładki z wysuszoną i zakurzoną pustynią. Taki był też humor przy wyborze piosenek. Monumentalne klasyki popu i rocka, "pościelówy" i inne przeboje, materiał z Bravo, tzw. "złote przeboje" uformowały nasze marzenia i sentymenty, klasyki szkolnych party i prawdziwie kultowe nagrania tworzą tracklistę tego albumu, a to wszystko w niespodziewanym dubowym stylu. Zespół przekonał także do swojego pomysłu kilkoro oryginalych wykonawców, jak np. John Savannah (The Catch), Martha Johnson (Martha And The Muffins), Robin Scott (M) i Lee "Scratch" Perry, którzy swoje partie zaśpiewali czasami całkiem od nowa.