Matthew Herbert, po fantastycznym tegorocznym albumie nagranym z wokalistką Moloko Roisin Murphy wreszcie przedstawia swoje kolejne w pełni autorskie dzieło. Znany ze swojej muzycznej wszechstronności objawił się światu jako dekonstruktor muzyki tanecznej choćby wyśmienitym albumem „Around The House” w barwach K7. Później nagrał najpiękniejsze współczesne miłosne piosenki z pogranicza muzyki pop, jazzu i house`u na genialnym „Bodily Functions”. Jego Matthew Herbert Big Band na „Goodbye Swingtime” w nowatorski sposób połączył estetykę klasycznych amerykańskich big bandów jazzowych i nowoczesnej, elektronicznej produkcji. Lista gwiazd muzyki popularnej z którymi współpracował wydaje się nie mieć końca, ale wspomnieć warto choćby Bjork czy Moloko. „Plat Du Jour” to jakby zwieńczenie dotychczasowej kariery Herberta. Bogactwo aranżacyjne nad którym króluje jazzowa ornamentyka. Taneczny puls Herbert skonfrontował z dźwiękami otoczenia i przywodzącą na myśl world music wibracją. Herbert z niezwykłą lekkościa przemawia dźwiękami zarówno do fanów jazzu, popu, elektroniki i szukających we współczesnej muzyce prawdziwych wyzwań. W dzisiejszych czasach talent to niebywały i dany tylko nielicznym.