Info dystrybutora:
Nowy, drugi album Davida Edwardsa, nagrywającego pod kryptonimem Minotaur Shock, pozwala tego wirtuoza instrumentów klawiszowych, mistrza samplingu i remiksów z Bristolu zaliczyć do grona najwybitniejszych muzycznych pejzażystów na współczesnej scenie elektronicznej. Takich jak Boards Of Canada, Manitoba, Mum, Kieran Hebden (Four Tet) czy – po albumie „Civil War” – duet Matmos. Edwards swój romans z – jak to się dziś nazywa - „folktronicą” rozpoczął cyklem intrygujących EP-ek (zebranych na CD „Rinse”), a przypieczętował w 2001 r. życzliwie przyjętym debiutanckim albumem „Chiff-Chaffs And Willow Warblers”. Znalazł sposób, by sielskie, rustykalne klimaty ciekawie połączyć z brzmieniem instrumentów, dotąd raczej kojarzących się z muzyką techno i industrialnymi, miejskimi klimatami. Związany równolegle z bristolskim kwintetem Bronze Age Fox, Edwards niespiesznie przygotowywał materiał na swój drugi solowy album. Tę niespieszność słychać w przemyślanych starannie, dopieszczonych w najdrobniejszych detalach kompozycjach, które układają się w wyobraźni słuchacza w wielowątkową morską opowieść, złożoną ze starych marynarskich gawęd, młodzieńczych fantazji o wyspach skarbów, legend i osobistych fascynacji kompozytora bezkresem i potęgą oceanów. W muzyce zebranej na płycie „Maritime” Edwards wykorzystuje efektownie motywy skocznych marynarskich tańców, elementy angielskiej muzyki ludowej oraz celtyckiego folkloru od Irlandii i Kornwalii po Bretanię i Hiszpanię (co słychać np. w utworze „Vigo Bay”). Umie też twórca albumu korzystać z doświadczeń kompozytorów nurtu impresjonizmu w zakresie stosowania szerokiej palety muzycznych barw i onomatopeicznych efektów dźwiękowych. Na „Maritime” zaciera się niemal zupełnie granica między brzmieniem naturalnych i elektronicznych instrumentów, sama zaś muzyka wyróżnia się wielką urodą snutych wątków melodycznych, ....... more