24 pa¼dziernika 2011 roku uka¿e siê album zatytu³owany “Wojtek w Czechos³owacji” sygnowany jako Wojtek Mazolewski Quintet. Krótko po premierze pierwszej, bardzo dobrze przyjêtej p³yty, powsta³ nastêpny materia³, który wyró¿nia siê doskona³ym brzmieniem oraz ¶mia³o¶ci± kompozycji.
Oto krótki komentarz Wojtka Mazolewskiego:
Od d³u¿szego czasu gramy coraz wiêcej "s³onecznych" utworów takich jak SKA czy reggae, które sprawiaj± nam wielk± frajdê. Spontanicznie postanowili¶my siê t± rado¶ci± jak najszybciej podzieliæ z publiczno¶ci±, wydaj±c p³ytê. Bezpo¶rednim powodem by³y pro¶by s³uchaczy o nagrania, które mogli us³yszeæ na koncertach i w radio, a których nie ma na albumie „Smells Like Tape Spirit”. G³ówne zainteresowanie zdoby³ utwór "Wojtek w Czechos³owacji", który zawojowa³ listê przebojów Programu Trzeciego. We wrze¶niu tu¿ przed wylotem na trasê koncertow± do Japonii weszli¶my do studia z Enveem i Maceo Wyro w Warszawie i dokonali¶my ostatecznych nagrañ. Od dawna planowa³em kooperacjê z Niewinnymi Czarodziejami i bardzo siê cieszê, ¿e w koñcu uda³o nam siê spotkaæ w studio. Tym razem sesja zajê³a trzy godziny, w trakcie których zosta³o zarejestrowanych 11 utworów. Nagrali¶my wszystko za pierwszym podej¶ciem, w jednym pokoju patrz±c sobie g³êboko w oczy. Wszystko zaczyna siê od utworu „Wojtek w Czechos³owacji”, a koñczy nowym przebojem p.t. „NioNio”, który powsta³ w trakcie ostatniej sesji. W rogu znalaz³em zakurzon± gitarê klasyczn± z zardzewia³ymi strunami. Kiedy wzi±³em j± do rêki, natychmiast przyszed³ do mnie przewodni riff i wraz z Asi± i Markiem zaczêli¶my tworzyæ do niego g³ówny temat. By³o du¿o ¶miechu i rado¶ci. Po chwili powsta³ gotowy nowy kawa³ek, który w piêkny sposób u¶wietni³ to spotkanie. Cieszê siê, ¿e tym razem tak szybko mogê przekazaæ s³uchaczom muzykê i energiê zawart± na ca³ej p³ycie
Bardzo pozytywna \"weso³a\" p³yta, mnóstwo reggae - wszystko z przymru¿eniem oka. Zespó³ cytuje nawet w jednym momencie odnosz±cy siê do reggae numer Prodigy (Out Of Space), co daje pojêcie jakiej muzyki s³uchali twórcy kilka lat temu . P³yta na pewno nie zawiedzie ortodoksyjnych jazzfanów, a jest ¶wietna dla tych którzy chc± jazz polubiæ.