It's a scandal, a shame, and a disgrace that Biała Gorączka's second album (and the first one was truly amazing) hasn't been released on any specific medium yet. The old cassettes have long since worn out from frequent listening. But we're thrilled to fix this mess and present you with this excellent piece of explosive punk rock. In my humble opinion, one of the best Polish punk albums of the last dozen or so years.
You'll see/remember that although each Biała Gorączka album was different, each one conveys the same energetic surges that make it hard to sit still or even stand still. And it's thanks to them, among other things, that this band remains a staple at every punk festival in this country.
"Niezbędenie" was originally released only on cassette in 2000. After 13 years, it will spin in your players on October 10th and crackle under the needles of your turntables on November 25th. The cover is expansive, yet true to the spirit of the original, and it features 14 tracks from the most credible and authentic band in this scene. Find this album a place on your shelf between Post Regiment and Dezerter today.
To skandal, wstyd i granda, że druga płyta Białej Gorączki (a pierwsza naprawdę zajebista), do tej pory nie ukazała się na żadnym konkretnym nośniku. Stare kasety zdążyły się już przecież dawno wytrzeć od częstego słuchania. Ale z dziką rozkoszą naprawiamy tego babola i przedstawiamy Wam ten znakomity kawałek wystrzałowego punk rocka. Moim skromnym zdaniem jedną z najlepszych polskich punkowych płyt ostatnich kilkunastu lat.
Zobaczycie/przypomnicie sobie, że choć każda płyta Białej Gorączki była inna, to na każdej czuć te same energetyczne wyładowania, przy których ciężko usiedzieć ani nawet ustać w miejscu nie da rady. I to dzięki nim między innymi, ten zespół jest wciąż ozdobą wszystkich punkowych festiwalu w tym kraju.
Pierwotnie „Nieposłuszeństwo” ukazało się tylko na kasecie w 2000 roku. Po 13 latach zakręci się w Waszych odtwarzaczach 10 października i zatrzeszczy pod igłami gramofonów 25 listopada.
Jest rozbudowana, ale utrzymana w duchu oryginału okładka i jest przede wszystkim 14 kawałków najbardziej wiarygodnej i autentycznej kapeli tej sceny.
Już dziś szukajcie tej płycie miejsca na półce między Post Regimentem a Dezerterem.