Tricky zapowiadał, ze nowy album „Adrian Thaws” będzie najbardziej osobistym krążkiem w jego karierze i swoistym jej podsumowaniem.
Ex-muzyk Massive Attack jak zwykle przygotował w studio piekielną miksturę trip-hopu, rytmów electro, surowego bluesa, hiphopowego groove i mrocznych, ale lirycznych piosenek. Po sukcesie takich krążków jak klasyczne już pozycje z lat 90-tych „Maxinquaye” czy „Pre-Millenium Tension", oraz udanym powrocie na szczyty albumami „Knowle West Boy” i „Mixed Race”, także najnowsze dzieło brytyjskiego gwiazdora zatytułowane „Adrian Thaws” ma szansę na status klasyka nie tylko wśród miłośników dźwięków z Bristolu. Gościnnie Tricky’ego na płycie wspomagają wokalnie takie gwiazdy jak Nneka, Mykki Blanco, Francesca Bellamonte czy Oh Land. Niepokojąca aura nagrań kontrastująca z melodycznymi fragmentami o niezwyklej urodzie i subtelnie poetyckim wydźwięku przypominać może też znakomity dawny projekt twórcy - Nearly God. Wielobarwną fuzję dźwięków na „Adrian Thaws", zgodnie z zapowiedziami autora, rzeczywiście można potraktować jako godne ukoronowanie dwudziestu lat solowej kariery jednej z najciekawszych postaci brytyjskiej sceny.