Seven beautiful compositions for sensitive listeners from every corner of the globe. Mikołaj Hertel - legendary Polish EM composer opened the depths of his so far unpublished electronic legacy.
Reviews:
After very fruitful collaborations with Władysław Komendarek, Krzysztof Duda and Józef Skrzek, now it's time to build another artistic intergenerational bridge. Seven beautiful compositions for sensitive listeners from every corner of the globe. Mikołaj Hertel - legendary Polish EM composer opened the depths of his so far unpublished electronic legacy and give it to Przemysław Rudź for a contemporary arrangement. This resulted in a creative mix of modern sounding and romantically expressed combination of Hertel's melodies and Rudź's progressive harmonies, rhytms and imaginative solos. All the tracks have been heavily rearranged in comparison to their original form, to give them even more pronounced stigma of both artists. At The Horizon's Edge is a proof that the Polish school of electronic music still has a lot to say. The album ends with a brief impression reminding Edgar Froese, the founder of Tangerine Dream, who suddenly passed away 20 January 2015. The whole album is dedicated to his memory.
Siedem pięknych kompozycji dla wrażliwych słuchaczy z każdego zakątka globu. Owiany legendą Mikołaj Hertel otworzył czeluście swojej nie wydanej dotąd elektronicznej spuścizny.
Recenzje:
Po bardzo udanych kolaboracjach z Władysławem Komendarkiem, Krzysztofem Dudą i Józefem Skrzekiem, przyszła pora na kolejny artystyczny międzykopokoleniowy most. Siedem pięknych kompozycji dla wrażliwych słuchaczy z każdego zakątka globu. Owiany legendą Mikołaj Hertel otworzył czeluście swojej nie wydanej dotąd elektronicznej spuścizny i udostępnił je do opracowania Przemysławowi Rudziowi. Ta twórczo piorunująca mieszanka zaowocowała nowoczesnym w brzmieniu, a klasycznym w wyrazie połączeniem romantycznej melodyki Hertla z progresywnym zacięciem, motoryką i pełnymi polotu partiami solowymi Rudzia. Utwory zostały mocno przearanżowane w stosunku do ich pierwotnej postaci, aby nadać im jeszcze wyraźniejsze piętno obu artystów. Płyta Na krawędzi horyzontu dowodzi, że polska szkoła muzyki elektronicznej ma jeszcze bardzo wiele do powiedzenia. Płytę kończy krótka impresja przypominająca niedawno zmarłego Edgara Froese, założyciela grupy Tangerine Dream, a cały album jest dedykowany jego pamięci.