Bartek Chaciński(trzaski.wordpress.com)
"Christoph Chassol, francuski pianista i plądrofonik, to postać zgrabnie lawirująca między koktajlową elektroniką a awangardą. W tytułowym dwuczęściowym Big Sun na nowej płycie kojarzy się to z Alessandro Bosettim, to znów z Robertem Wyattem dzięki prowadzeniu unisono z wokalami (momentami solmizowanymi) linii instrumentalnej. W ogóle idea Chassola – już z tych bardziej indywidualnych i trudnych do odnalezienia gdzie indziej – to towarzyszyć, jako pianista, nagraniom terenowym z podróży. W tym wypadku – dźwiękom zarejestrowanym w marcu ubiegłego roku na Martynice. Mamy stamtąd głosy, amatorskich grajków, flecistę, mamy odgłosy przyrody, a po powrocie do studia Chassol zszył z nich bezpretensjonalną suitę w filmowym stylu z powracającymi motywami, momentami uśmiechającą się brzmieniowo do Todda Terjego. (...)"