muzycy:
Anthony Braxton: reeds
Wadada Leo Smith: trumpet, flugelhorn
Richard Teitelbaum: moog synthesizer
Editor's info:
No musician in jazz has enjoyed so complex a relationship with the form and its history as saxophonist Anthony Braxton. He has been celebrated and vilified as the music's figure of radical advance (and still is), while regularly asserting his relationship with tradition by exploring repertoire both famous and forgotten. This 1974 session features Leo Smith (trumpet, flugelhorn) and Richard Teitelbaum (Moog synthesizer) on the one trio piece on the album. The remainder of the program is comprised of duets with bassist Dave Holland playing jazz standards including two previously unissued songs, "I Remember You" and "On Green Dolphin Street". (BraxtonŐs 1st album is Delmark 415.)
"Tak naprawdę do roku 1974 Anthony Braxton nie był szeroko znanym muzykiem jazzowym. był cenionym instrumentalistą, jednym z założycieli AACM-u, który jednak dosyć szybko zaczął dystansować się od idei tego ruchu. Nikt jeszcze nie widział w artysty mającego stworzyć swój własny, intelektualny system muzyczny.
Dopiero podpisanie kontraktu z Aristą na nagranie sześciu kolejnych albumów sprawiło, iż stał się on znany szerokiej publiczności, a i krytycy zaczęli szerzej pisać i doceniać jego twórczość, chociaż po dziś dzień trwa zresztą spór, na ile jego artystyczny dorobek może być uznawany za część jazzowej tradycji. W tymże roku 74, na krótko przed sygnowaniem kontraktu z nowym wydawcą, ukazała się w niezależnej wytwórni Sackville skromna płyta, która jakby systetyzowała dotychczasowy dorobek muzyczny Braxtona. Mowa tu o niedawno wznowionym nagraniu "Trio and duet".
Wydana pierwotnie na winylowym krążku płyta posiadała dwie estetycznie odmienne strony. Na stronę A weszła kompozycja Braxtona (później otrzymała ona numer 36) zarejestrowana w trio z Wadadą Leo Smithem na trąbce, flugelhormie i rozmaitych małych instrumentach oraz Richardem Teitelbaumem obsługującym Moog'a. Drugą stronę wypełniły natomiast trzy standardy zarejestrowane w duecie z kontrabasistą Davem Hollandem, który na kilka lat stał się stałym partnerem Braxtona.
Pierwsza strona jest syntetycznym ujęciem kompozytorskiego stylu amerykańskiego saksofonisty, ze szczególnym uwzględnieniem raczkującej dopiero w muzyce jazzowej analogowej elektroniki. Druga - to kwintesencja w pełni wykształconego u Braxtona stylu improwizacji w oparciu o jazzowe standardy, ich dekonstrukcji i powracania do pierwotnej kompozycji wciąż na nowo, któremu to procederowi oddaje się on z uwielbieniem (co jakiś czas) po dzień dzisiejszy. Co kilka lat bowiem, mamy szczęście cieszyć się standardami nagrywany w daleki od kanonu sposób przez tego niebywałego mistrza saksofonu. Lekkość z jaką B....... more