Anderson – to tajemniczy projekt. Wzięli w nim udział muzycy polscy i zagraniczni. Muzyka Anderson to, jak sami mówią, pomieszanie Jean Michel Jarre z Metallicą!
Jest na płycie kilka dynamicznych rockowych utworów z olbrzymia dawką elektroniki, a także nastrojowe, odjechane ballady. Muzyka instrumentalna, ale gitary brzmiące gęsto doskonale zastępują wokalistę. Spora dawka niezłej muzyki. Twórcy ujawnią się na koncertach promujących płytę. To będzie szok!