allmusic.com:
Here's more proof that Weather Report actually became a more potent, life-affirming musical force after the departures of its best-known sidemen. Things begin on an oddly commercial note with a pop song "Can It Be Done," sung by Carl Anderson, that actually lays out Weather Report's credo, searching for sounds never heard before. Then Joe Zawinul and company get down to business with the funky "D-Flat Waltz," marked by Omar Hakim's flamboyantly complex drumming. Zawinul's synthesizer textures become thicker and more flexible with the help of newly-introduced digital instruments, and the funk element in general becomes more pronounced than on any record since Tale Spinnin'. Victor Bailey (bass), who spins his wheels on the title track, and Jose Rossy (percussion) remain on board (though Rossy left shortly thereafter) and Wayne Shorter's tenor sax has a rawer, tougher edge than it has in awhile. Though not quite as triumphant as Procession, a triumph nonetheless.
Album „Procession” został ciepło przyjęty przez krytykę, podkreślającą, że gruntowna przebudowa składu tchnęła w zespół radość grania i skonsolidowała Weather Report. Gorzej przyjęła go publiczność: o ile „Weather Report” dotarła do 68. miejsca na listach najlepiej sprzedawanych płyt (i 5. na liście płyt jazzowych), tak „Procession” z ledwością doczołgała się do czołowej setki (choć na liście płyt jazzowych był najniższy stopień podium). Mimo wszystko atmosfera w Weather Report była na tyle dobra, że kolejny album zespół nagrywał w niezmienionym składzie.
Atmosfera była, owszem, dobra – ale zespół znów zaczął się pogrążać w stagnacji. Głównie dlatego, że dowodzący Weather Report dwaj muszkieterowie coraz mniej angażowali się w działalność zespołu. Joe Zawinul chciał kontynuować eksperymenty, poszukiwania, których kierunek zarysował na „Procession”: jeszcze głębiej zanurzyć się w muzykę świata, stworzyć impresyjne dzieła oddające nastrój miejsc, które miał okazję odwiedzić podczas podróży po świecie, tworzyć muzykę będącą dźwiękowym obrazem różnych miejsc na świecie. I szybko zaczął zdawać sobie sprawę, że ramy Weather Report i stylistyczna konwencja tegoż zespołu mogą go zbytnio ograniczać… Drugi z muszkieterów, odkąd cyfrowe zabawki Zawinula zdominowały brzmienie zespołu, czuł się odsuwany na margines – tak, że aż w pewnym momencie poważnie nosił się z koncepcją porzucenia Weather Report. Co prawda udało się ten pomysł Shorterowi wyperswadować, ale Wayne również zaczynał w coraz większym stopniu realizować się poza zespołem – na razie w kwintecie V.S.O.P. (Drugi Wielki Kwintet Davisa, z Freddiem Hubbardem zastępującym Milesa), grał też z Joni Mitchell, Santaną, Steely Dan. I te separatystyczne tendencje liderów zaczęły być coraz bardziej odczuwalne…
Nowy album zespołu, „Domino Theory”, wydany w lutym 1984, potwierdzał niestety, że Weather Report p....... more