Reedycja albumu, o którym tak napisa³ Wojciech M³ynarski w ksi±¿eczce p³yty: „Szanowni Pañstwo, oddaj±c Wam do r±k tê p³ytê z moim recitalem nagranym w Teatrze „Ateneum” (…) pozwolê sobie w paru sowach opowiedzieæ jak dosz³o w ogóle do nagrania tej p³yty? Otó¿ na „Scenie 61” Teatru „Ateneum” grany by³ spektakl pt. „Brel”, który t³umaczy³em i wspó³re¿yserowa³em.
Pewnego dnia z tzw. „przyczyn losowych” trzeba by³o odwo³aæ kilka spektakli z rzêdu. Zaproponowa³em wówczas Panu Dyrektorowi Januszowi Warmiñskiemu , ¿e damy wieczorem og³oszenie: „W tym miejscu spektaklu pt. „Brel” z przyczyn takich to a takich dany bêdzie Recital W. M³ynarskiego lub kasa zwraca za bilety”. Nikt do kasy nie poszed³, a dyr. Warmiñski wprowadzi³ mój recital do sta³ego repertuaru „Sceny 61”., a¿ do otwarcia „Sceny na Dole” Teatru „Ateneum”, gdzie przenios³em siê z nowym programem.
(…) Mój recital wspó³tworzy, akompaniuj±c mi na fortepianie Tadeusz Suchocki. Kompozytor, aran¿er, pianista. Postaæ barwna, reprezentant gin±cego ju¿ kunsztu solowego akompaniamentu do piosenki kabaretowej i literackiej. Wilnianin, wykszta³cony pianista konserwatoryjny, ale i wspó³za³o¿yciel s³ynnego klubu jazzowego „Melomani”. Jazzman spod znaku warszawskiej „YMCA”, o którym wspomina Tyrmand w swych pamiêtnikach, ale i dyrygent Mazowsza, wspó³pracownik Miry Zimiñskiej.
A przede wszystkim stary wyga kabaretowy: z J. Wasowskim i J. Abratowskim akompaniowa³ w „Szpaku”, przez 10 lat wspó³tworzy³ „Dudka”. Pan Suchocki przy klawiaturze to wyczucie stylu i wielka muzyczna kultura, to elegancja i wdziêk. Warto podkre¶liæ, ¿e mamy z Panem Suchockim wspólne upodobania muzyczne: lubimy stary dobry swing i bossa-novê, lubimy kiedy muzyka skrzy siê poczuciem humoru tak jak w niezapomnianych kompozycjac....... more