Hannah Rodgers wróciła z nowym albumem Pixx ‘Small Mercies’, który ukazał się 7 czerwca nakładem 4AD.
Przedsmakiem nowej płyty był singiel ’Disgrace’.
“Ta piosenka dotyczy dorastania w ultra-konserwatywnej szkole katolickiej, która była restrykcyjna i opresyjna” - wyjaśnia Rodgers. “Sądzę, że w sposobie działania systemu brakuje człowieczeństwa. Zamiast uczyć empatii i życzliwości, zmusza to ludzi do niebezpiecznego cyklu wstrętu do samego siebie. To oda dla każdego, kto jest uwięziony w miejscu, do którego czuje, że nie należy.”.
Co ma do tego miłość? Gdzie chodzi o muzykę pop, ma prawie wszystko! To prawda, że w XXI wieku jej znaczenie i ekspresja zmieniły się na zawsze, ale miłość ciągle jest tym, co stanowi o jakości piosenki popowej.
To jest coś, co 23-letnia londyńska piosenkarka/autorka tekstów Hannah Rodgers (znana także jako Pixx), rozumie bardzo dobrze. Ale chociaż miłość znajduje się w centrum jej drugiego albumu, niewiele ma wspólnego z romansem. ‘Small Mercies’ nie jest płytą o złamanym sercu, ani nie jest też świętowaniem nowej miłości, siostrzanym wezwaniem do broni lub mściwym katharsis. Zamiast tego jest to cykl poetyckich badań na temat miłości, poprzez eksperymentalne spektrum, od mikro (miłości samego siebie) do makro (nabożnej wiary - inspirującej miłość, miłość do tej planety), ze ścieżką dźwiękową, która z pewnością łączy elektroniczny pop i brudną rockową gitarę.
Oczywiście ta absolwentka Brit School nigdy nie zagrałaby tego prosto. Jej debiutancki album z 2017 roku ‘The Age Of Anxiety’ był zabawnym i pewnym siebie zestawem synth-popowych norm, na którym wyniszczające doświadczenie niepokoju zachęcało do tańca. To był duży krok w stosunku do jej folkowej EP-ki ‘Fall In’ sprzed dwóch lat.
‘Small Mercies’, współprodukowany przez....... more