The debut album from this stunning new Japanese band. This is getting rave feedback already. If you loved early Jesus & Marychain, or My Bloody Valentine, this is for you. 11 great diverse tracks, drenched in feedback and DMX beats open out a dazzling, obsessive and highly emotional soundscape.
Rafał Księżyk (Aktivist / Antena Krzyku)
: Cóż takiego jest w noise – muzyce radykalnego hałasu, że tak fascynuje współczesnych słuchaczy? Ta dzika kąpiel w kurzawach hałasu gwałci uszy na tyle, że pogrąża w deprywacji? Czy też, przeciwnie oferuje doświadczenia bardziej krwiste, niż w światach wirtualnych. Trudno się dziwić, że najlepszy dziś noise robią artyści z futurystycznie gładkiej po wierzchu, a w głębi opętanej kulturą S/M Japonii. Xin są na tej scenie zjawiskiem wyjątkowym. Nawiązują do zachodnich tradycji, ale o ile do tej pory Japończycy celowali w przywoływaniu tradycji ekstremów psychodelii i industrialu, tym razem skośnoocy jeźdźcy chaosu plądrują tradycje brytyjskiej nowej fali. "Tomorrow Never Comes" to jedno z arcydzieł aktualnego renesansu nowej fali i – jak na razie – rockowa płyta roku. Cóż za odmiana po chłopaczkowato mięczackim Radiohead i garażowym castingu The Strokes. Hałas Xin wyznacza ekremalne granice i skutecznie czyści pole wokół siebie. To, co wyparte z upozowanej muzyczki wspomnianych współczesnych gwiazd rocka, tu powraca w traumatycznym wydaniu. To jakby krańcowe wnioski wyciągnięte z estetyk hałasu Velvet Underground, Joy Division, Stranglers, Jesus & Mary Chain, My Bloody Valentine, Flying Saucer Attack. A przy tym wyzwanie rzucone The Beatles. Centralny motyw liryczny tej płyty nazywa się po prostu: "All You Need Is Love Was Not True". Puenta "Fatal Sisters Opened Umbrella" – gdzie dancingowy wręcz motyw zapada się w piekielne czeluście hałasu – to jakby obraz apokalipsy świata konsumpcji.
Fat Cat Info:
The debut album from this stunning new Japanese band. This is getting rave feedback already. If you loved early Jesus & Marychain, or My Bloody Valentine, this is for you. 11 great diverse tracks, drenched in feedback and DMX beats open out a dazzling, obsessive and highly emotional soundscape.