The story of Frankenstein has fascinated and electrified for years. It has moved successive generations of readers and viewers, balancing on the border between life and death, morality and crossing the real with the imagined. Frankenstein was given life by Mary Shelley – the author of the literary prototype of the character, embodying the desire of man to become equal to the all-powerful creator, authorized to decide on the fate of the being he brought into being. The story of Dr. Frankenstein trying to solve the mystery of his death and the tragic consequences of his striving to take control over an independent being, became the inspiration for many horror films. The first one was made in 1910. It was a silent film, which with its unique soundtrack is reminiscent of Ju Ghan and the Ziębicka Mandolinists Orchestra. Ziębice, where the idea was born, is located just a dozen or so kilometers from the former Frankenstein, and today's Ząbkowice Śląskie, where in 1606 eight gravediggers were convicted of using powder from a human corpse to cause a plague in the city. These events echoed throughout Europe and are said to have been heard of by Mary Shelley herself. Can the similarity to real events and people be so coincidental that we cannot believe that this story began in our neighborhood?
The originator and driving spirit of the entire project, its scope and implementation impetus is Dariusz Dżugan, best known under the pseudonym Ju Ghan, a musician and composer whose idea was to create music inspired by the story of Frankenstein and the story of rejection and the desire for social acceptance that resounds from it. The idea was born when the composer did not think that he would ever live in the area of Ząbkowice Śląskie (German: Frankenstein) - a town located at the foot of the Sudeten Foreland, which gave rise to this story. The interpenetration of what is local, grassroots and indigenous has not only a symbolic dimension - it is also....... more
Opowieść o Frankensteinie fascynuje i elektryzuje od lat. Porusza kolejne pokolenia czytelników i widzów, balansując na granicy życia i śmierci, moralności i przekroczenia realnego z wyobrażonym. Frankensteinowi życie dała Mary Shelley – autorka literackiego pierwowzoru postaci, uosabiającej pragnienie człowieka, by zrównać się z wszechwładnym stwórcą, uprawnionym do decydowania o losach istoty powołanej przez siebie do życia. Historia usiłującego rozwikłać zagadkę śmierci doktora Frankensteina i tragiczne w skutkach dążenie do objęcia kontroli nad niezależnym bytem, stały się inspiracją dla wielu filmów grozy. Pierwszy powstał już w roku 1910. Był to film niemy, który wyjątkową ścieżką dźwiękową przypomina Ju Ghan i Ziębicka Orkiestra Mandolinistów.
Ziębice, w których zrodził się ten pomysł, są położone zaledwie kilkanaście kilometrów od dawnego Frankenstein, a dzisiejszych Ząbkowic Śląskich, gdzie w roku 1606 ośmiu grabarzy zostało skazanych za wykorzystanie proszku z ludzkich zwłok do wywołania zarazy w mieście. Wydarzenia te odbiły się echem w całej Europie i podobno usłyszała o nich sama Mary Shelley. Czy podobieństwo do prawdziwych zdarzeń i osób może być aż tak przypadkowe, byśmy nie mogli uwierzyć, że ta historia miała swój początek w naszym sąsiedztwie?
Pomysłodawcą i duchem sprawczym całego projektu, jego rozmachu i impetu realizacyjnego jest Dariusz Dżugan, najlepiej znany pod pseudonimem Ju Ghan, muzyk i kompozytor, którego ideą było stworzenie muzyki inspirowanej historią Frankensteina i wybrzmiewającej z niej opowieści o odrzuceniu i pragnieniu społecznej akceptacji. Pomysł zrodził się, kiedy kompozytor nie przypuszczał, że kiedykolwiek zamieszka w okolicy Ząbkowic Śląskich (niem. Frankenstein) - leżącego u stóp Przedgórza Sudeckiego miasteczka, które dało początek tej historii. Przenikanie się tego, co lokalne, oddolne i rdzenne ma nie tylko wymiar symboliczny - jest także związane z rzeczywistym aktem twórczym. To ....... more