S.K.T.C. had no fear. The system changed, country was poor, possibilities were limited. But they loved fast, heavy and harsh music, so they stared a band, like thousands did earlier or later. Their sound, miximg hardcore / thrash / crossover / punk influences was unique at the time.
They recorded raw demo in 1990, which was out on vinyl some years ago. We put out the CD including also their high energy live set from the same year.
A year later they recorded „Pochodnia” (The Torch) album in famous Gold Rock studio. That was our 4th release – as the band existed on „start – stop – lineup change – stop and start again” basis it never became a classic of that time.
Now, the band is still active (with different members), releasing albums and playing from time to time. We decided to make a small pressing of vinyl and CD 25 years after the initial pressing had finished.
Both releases were remastered by Maciej Dzikiewicz of Waiting Room Studio, and layout was rebuilt by Petr (Underground Factory).
Bez kompleksów. Tak najkrócej można było określić podejście tej ekipy z Czechowic-Dziedzic. Hardcore / thrash / crossover / punk – wyszedł z tego pioniersko oryginalny miks, odróżniający ich od kapel raczkującej sceny d.i.y. hardcore punk.
Nakład nagranej na początku 1992 w Złotej Skale "Pochodni" wyczerpał się ćwierć wieku temu. Czas na wznowienie czwartego wydawnictwa NNNW na winylu i CD.
A gdyby tak wejść do studio z prawdziwego zdarzenia?
Kolejny raz dzięki otwartości i przychylniości ludzi tworzących studio “Złota Skała” udało się na początku 1992 r. zarejestrować materiał na płytę “Pochodnia”, która została jednym z pierwszych wydawnictw niezależnych w kraju Smoka Wawelskiego. Tylko debiut Inkwizycji (“...Na Własne Podobieństwo” - NNNW1) ukazał się wcześniej... Pewna zażyłość z ekipą Gold Rock z głównym Goldrockerem na czele przetrwała najlepsze lata zespołu.
Ta płyta nie stała się wydarzeniem na miarę debiutu krakusów. Fascynacje Accused, Corrosion Of Conformity, a na “Pochodni” wyraźnie słychać również odniesienia do pulsacji Bad Brains – to nie całkiem było to, czego słuchały wtedy scenowe “masy”. Użycie harmonijki – na owe czasy było ruchem zaskakującym. Teksty poruszające ważkie tematy, nikiedy radykalne – nawet dziś, po ponad 3 dekadach, atakowanie świętości “nie przystoi”.
Do tego perypetie zespołu ze skompletowaniem składu, graniem koncertów... Wszystko to było niezawodną receptą na pozostanie na wieki w swojej niszy.
Po nagraniu kolejnego materiału “Odmienne stany swiadomości” (Enigmatic, 1997) zespół opuścił frontman i siła sprawcza zamieszania wokół kapeli – Tulipan. Z byłym wokalistą zaprzyjaźnionej czechowickiej Gangreny - Owskim zespół nagrał kolejne płyty, koncertuje do dziś, wykonując kilka starszych numerów.