muzycy:
Enrico Pieranunzi: piano
Marc Johnson: bass
Joey Baron drums
Editor's Info
If it ever seems that the art… Of the jazz piano trio has gone as far as anyone can reasonably take it – this given the legacy of great artists like Art… Tatum, Bill Evans, Cecil Taylor, Ahmad Jamal and Keith Jarrett – the new recording by Italian master Enrico Pieranunzi is a triumphant assertion of the durability and creative vitality of the form. Working with two of the most musical players in the business, bassist Marc Johnson and drummer Joey Baron, Pieranunzi largely avoids the Broadway songbook in favour of original compositions coloured by his deep love and understanding of jazz but also his knowledge of classical and Baroque form, folk and other popular music.
As a title, Hindsight may imply a looking back, but Pieranunzi recognises that that is the only way to move the music forward. The themes here may seem both naggingly familiar and utterly fresh. It’s music of great generosity and openness, not a self-consciously magisterial statement by a great artist content to rest on his own reputation, but a contract of promise with the audience that jazz is far from running out of new things to say and new feelings to express. (Brian Morton)
Experience the enchanting melodies of Hindsight, a jubilant jazz journey marking 40 years since the inception of this mesmerizing trio back in 1984.
Under the supervision of music producer Ermanno Basso, Hindsight was recorded live in December 2019 at Auditorium de La Seine Musicale in Boulogne-Billancourt (France) by Stefano Amerio, mixed in January 2020 by Stefano Amerio at Artesuono Recording Studio in Cavalicco (UD), Italy, and mastered by Danilo Rossi.
Wydawałoby się, że format klasycznego trio przez dekady rabunkowej eksploatacji jest jak wygasły wulkan. Czy aby na pewno?
Gdy patrzymy na panoramę triowych obsad w jazzie, podium wcale nie jest aż tak obszerne. Na początku trzeba wykluczyć trio Jarretta, któremu wychodziło prawie wszystko (w każdym parametrze jazzowego tria stworzył osobną kategorię, zabierając tlen wszystkim innym). Wracając do podium widzimy na nim oczywiście trio Billa Evansa, Oscara Petersona, Paula Bley'a i Brada Mehldau'a, może jeszcze Chick Corea z Vitousem i Haynesem, ale oni grali krótko ze sobą.
Jedynym Europejczykiem w stawce jest właśnie włoski pianista Enrico Pieranunzi, ze swoim sformowanym z przypadku trio. W 1984 roku Kenny Drew koncertował po Europie z Markiem Johnsonem (grał przez kilka lat z Billem Evansem) i Joey'em Baronem (ulubiony drummer Johna Zorna). Niestety choroba żony zmusiła go do przerwania trasy i nagłego powrotu do domu, tym samym ta wspaniała sekcja została bez pianisty. Miało to miejsce przed planowanym koncertem w rzymskim klubie 'The Music Inn'. Enrico Pieranunzi wystąpił zatem w roli dublera i tak rozpoczęła się trwająca ponad 25 lat historia jednego z najwspanialszych klasycznych triowych składów w jazzie.
I oto otrzymujemy właśnie nowe/stare nagranie tego epokowego składu. Rejestracja koncertu, który odbył się 13 grudnia 2019 roku w Auditorium de La Seine Musicale we francuskim Boulogne-Billancourt wydaje właśnie Cam Jazz, dla którego ukazały się wszystkie dotychczasowe albumy tego tria.
Z jednym wyjątkiem ("Everything I Love" Cole'a Portera) to wyłącznie kompozycje Pieranunziego, ze zdecydowaną przewagą tych, które grane są w średnich i wolnych tempach. Muzycy są w niezwykłym sztosie, ich zaraźliwa twórcza witalność wydaje się być nieposkromiona, ale zdziwi się ten, kto oczekuje epickiej, rozlewnej pianistyki, nic z tych rzeczy. Reżim kompozycji i adekwatnych improwizacji jest tutaj w pełni zachowany. Instrumentaliści nie przedsta....... more