Mogwai: dominic aitchison, stuart braithwaite, martin bulloch, barry burns & john cummings
Drugi album grupy, nagrany przez Dave'a Fridmanna (grającego niegdyś we Flaming Lips i Mercury Rev)
Grzegorz Brzozowicz (Machina):
"(...) Drugi, po części śpiewany album "Come On Die Young" pokazuje, że Szkotom bliżej jednak do zespołów My Bloody Valentine czy Spacemen 3. Album zawiera piękną, choć momentami przygnębiającą muzykę, której klimat powinien odpowiadać fanom Iana Curtisa.
(...) Dalej dominuje brzmienie przestrzennie nagranych gitar, łączonych z frazami granymi na fortepianie. Czasem pojawiają się puzon, skrzypce i cymbały, ale jako całość jest to dźwiękowa podróż po spokojnym oceanie, którego fale tylko czasem sie wzburzają (...)"
Info dystrybutora:
Ta długo wyczekiwana, po fantastycznym debiucie, płyta również zebrała świetne recenzje. Nieco bardziej mroczna, ale i nastrojowa, wraz z "OK. Computer" Radiohead uznana została za płytę, która wprowadziła brytyjski rock w XXI wiek.