Riffy Tony'ego Iommi'ego s± jak wzorce metra.Do tego monumentalne dudnienie basu Geezera ,mocne bicie Billa Warda no i szaleństwo Ozzy'ego.To prosty przepis na powstanie heavy metalu. Paranoid jest jego wizytówk±. No i każdy długowłosy band ma w zanadrzu jaki¶ kower z tej płyty.