The Trebunie-Tutki band releases its latest album "Góralsko Siła". The seventeenth, premiere album opens a new stage in the band's work.
Drawing inspiration from traditional highland culture, they play New Highland Music - compositions by Krzysztof Trebunie-Tutki. As in old, Podhale "notes", echoes of the shepherds' wanderings of Wallachians and Masovian mazurkas can be heard here, lost - or rather brought by the once famous highland reapers to the Tatras and "tamed" here. "Janosik" ballads, wild and yet lyrical Juhaska songs, "songs" torn straight from the highlander hearts and trance playing, up to "dancing to death", create a unique aura of this contemporary Tatra tale.
This album is another proof that highlander culture is still alive and constantly reborn, emerging - as before - on the "borderlands": north and south, classical aesthetics and rough primitiveness, rhythm and freedom, male strength and female sensitivity, old and new...
Info zespołu:
Zespół Trebunie-Tutki wydaje swój najnowszy album „Góralsko siła”. Siedemnasta już, premierowa płyta, otwiera nowy etap w twórczości grupy.
Czerpiąc inspiracje z tradycyjnej kultury góralskiej grają Nową Muzykę Góralską – kompozycje Krzysztofa Trebuni-Tutki. Jak w dawnych, podhalańskich „nutach”, pobrzmiewają tu echa pasterskich wędrówek wołoskich i mazowieckich mazurków, zabłąkanych -a raczej przyniesionych przez słynnych niegdyś góralskich kosiarzy aż pod Tatry i tu „oswojonych”. „Janosikowe” ballady, dzikie, a zarazem liryczne śpiewy juhaskie, wyrwane prosto z góralskich serc „śpiewki” i transowe granie, aż do „zatańcynio na śmierzć”, tworzą niepowtarzalną aurę tej współczesnej tatrzańskiej opowieści.
Płyta ta jest kolejnym dowodem na to, że kultura góralska jest ciągle żywa i stale odradza się na nowo, powstając - jak dawniej – na „pograniczach”: północy i południa, klasycznej estetyki i szorstkiej pierwotności, rytmu i swobody, męskiej siły i kobiecej wrażliwości, starego i nowego...
Tytuł nie jest gołosłowny jak w wypadku produkcji innych zespołów powołujących się na góralszczyznę ;). Wzorowy przykład jak można prawdziwie inspirować się tradycją. Trebunie-Tutki w najlepszej formie! Szkoda, że tak trudno dostać tę płytę ;(
Na tej płycie znalazłem wiele pięknych utworów których w radiu jakoś nie słyszałem:(. Słychać inspiracje karpackie ale to rzeczywiście inspiracje a nie naśladownictwo rodem z zakopiańskiej karczmy. Widać można grać i po nowemu, i po góralsku. Tak trzymać!