Jeśli ktoś dotąd nie miał okazji poznac Migueli, to niech posłucha sobie trzeciego kawałka na płycie. "Alarm!!!" łączy wszystkie style w jakich z finezją porusza się zespół. Pierwsza połowa to mroczne goth-a-billy, a końcówka rozwija się w żywiołowy "falowy" punk.
"Postcards ..." zachwyca pod każdym względem. Począwszy od brzmienia, poprzez aranżacje, aż do linii melodycznych.