Michał Kapczuk – bas, kontrabas
Piotr Bogutyn – gitara elektryczna
Kornel Kondrak – bębny
Marek Tarnowski – akordeon
Jan Kondrak to bard pełną gębą – sam pisze, komponuje i śpiewa, chociaż z towarzyszeniem bandu w pełnym składzie. Wraz z innymi utalentowanymi kolegami z Lublina tworzy FEDERACJĘ, dawniej zwaną Lubelską Federację Bardów. Ta płyta to gratka dla fanów któremu Janka w Federacji ciągle mało.
Wszystkie piosenki mają charakter osobisty. Mówi się tu w pierwszej osobie liczby pojedynczej. Zwraca się do konkretnej osoby i opowiada emocje towarzyszące sytuacjom granicznym. W zależności od przypadku adresatami wypowiedzi mogą być: niepokojąco piękna nieznajoma, kochanka w fazie ostrej namiętności, przygodna kochanka, syn zakochany nieszczęśliwie, córka opuszczająca dom z racji dorosłości, przyjaciel z konspiracji spotkany po latach, ojciec wybierający się w przestrzenie międzygwiezdne.
Muzyka z piosenki na piosenkę różni się diametralnie. Każdy utwór to osobny świat muzyczny. Do słuchania łatwy, estetyczny w tradycyjnym sensie. W brzmieniu dominuje głos wokalisty, korespondują z nim wirtuozerskie partie akordeonu, a w tle ciepłe bębny, konkretny kontrabas i kompetentna gitara akustyczna. Żaden z utworów nie był do tej pory publikowany na płycie, a brzmienie całości jest autonomiczne w stosunku do tego co istnieje w niszy piosenki literackiej.