Amerykański label Aesthetics znany przede wszystkim z post-rockowo-jazzowo-awangardowych artystów (hood, Isotope217, Mandarin Movie, L'altra czy Pulseprogramming) zainteresował się także sceną hip-hopową...
Seth P. Brundel z Miami należy ze swoim kolektywem Algorithm (w którym także uczestniczą Dr. Faustus i Plex) do tej zupełnie innej części amerykańskiej sceny hip-hopowej. Do części undergroundowej, w której nie chodzi o wielkie samochody i dziewczyny w bikini z dużym biustem, lecz o politykę, sytuację społeczną, emocje...
Ale także ten undergoundowy Hip Hop jest w Stanach reprezentowany nawet w mediach, Seth P. Brundel nie jest więc osobą nieznaną. podobnie jak muzycy z labeli takich jak Anticon, Def Jux, Mo Wax czy Ninja Tune, Algorithm rezygnują z pozowania na luksus i soulowe śpiewy dziewczyn w refrenach. Ale produkcje nie są wcale przez to uboższe, duży nacisk kładzie Seth P. Brundel zarówno w zespole Algorith jak i swym solowym projekcie na melodyjność, na organiczne sample i na kapitalnie wyselekcjonowane beaty, dalekie jednak od powszechych, tanich rytmów. Pomimo swojej politycznej siły wypowiedzi Seth P. Brundel nie rapuje przesadnie agresywnie. Przez to jego debiutancki album "Devil's Pawn" zyskuje na lekkości, ale bez oszczędzania na przekazie i intencjach. W każdym numerze, w każdej sekundzie dzieje się dużo, jako producent Brundel może naprawdę zadziwić.
"Rewolucji może ona nie zrobi, ale należy ją uznać za udaną. (...) Wyprodukowane własną ręką podkłady są solidne, ale klasyczne. Równe, mocne rytmy uzupełnione oryginalnymi samplami - np. fletem z Jethro Tull na „Opening Wound“ - są idealnym tłem dla zaangażowanych wynurzeń Brundela, który jako pochodzący z Dominikany przedstawiciel mniejszości etnicznej spogląda na amerykańską rzeczywistość ze znacznym dystansem, a nawet rozczarowaniem. Konkretna rzecz." Michał N / Dosdedos