Znacie Angie Reed? To nie grzech, ale wstyd jak cholera... Ta mocno kontrowersyjna multimedialna artystka to istny wulkan energii i pomysłów.
Od czasu, gdy ukazał się pierwszy album Angie Reed "The Best Of Barbara Brockhaus" (w 2003 roku) zdarzyło się naprawdę dużo. Towarzyszące albumowi specjalne solowe liveshow "The Barbara Brockhaus Live Secretary Show" zagościło już niemal w całej Europie, poza tym Angie prezentowała swoje rysunki i animacje w niemczech, Londynie, Barcelonie, Rotterdamie... Do tego użyczył swego głosu do wielu filmów, słuchowisk radiowych i udźwiękowień literackich, grała także główne role w teatrze i filmie (min. w "Ladybug" - skandalizującym filmie o wyłącznie seksualnym aspekcie życia, czy też w eksperymentalnym westernie science-fiction "Stadt des Lichts").
Jako wokalistka współpracowała min. z Patrickiem Catanim, Console, Felixem Kubinem, Puppetmastaz, Namosh. Niemal incognito śpiewała i grała na basie, gitarze i organach w Accoustic Punk Formation Pasadena Project w berlinskich klubach i galeriach. Ale w tym czasie pracowała także wciąz nad swym nowym solowym albumem i kreacją następnego liveshow, w którym ważną rolę będą odgrywały video i animacja, w pewnym sensie będzie to pewien rodzaj musicallu. W THE BEST OF BARBARA BROCKHAUS przedstawiała w szalonych rymach z równie szalonym koktajlem z disco, hip hopu i elektroniki jeszcze bardziej szalone wizje znudzonej sekretarki Barbary Brockhaus.
Ale przy okazji nowego albumu Angie nie gra już jednej roli ale wiele różnych. Album i show to swego rodzaju podróż w świat pomiędzy życiem i śmiercią, pełna zmian wymiarów i najróżniejszych światów równoległych. Tu występują więc charaktery, które nigdy nie miały takiej szansy w ziemskim życiu.
Np. “BEND THE TRUTH IN THE CONFESSION BOOTH” - to pieśń zakonnicy, siostry Luizy, która w Berlinie lat 30-tych opuszcza klasztor, w którym się wychowała, ponieważ zo....... więcej