Soul & Funk z Afryki Zachodniej a dokładnie z Beninu, państwa nad Zatoką Gwinejską. Theophile Do Rego (aka El Rego) w latach 60. i 70. wystepując w Senegalu, Nigrze, Burkina Faso i oczywiście Beninie zdobył ogromną popularność. Oczywiście w tych czasach król był jeden, był nim Fela Kuti, który kiedys powiedział "James Brown ukradł moja muzykę". Choć daty obalają tą tezę to jednak eksplozję Soul & Funk w USA w latach 50. i później z powodzeniem można przyrównać do eksplozji w Afryce Soul & Funk, które tutaj zostały nazwane afrobeatem.
W Afryce często afrobeat był także nośnikiem idei wolnościowych, tak też było z El Rego, choć ten wątek nie dominuje w jego twórczości tak jak chociażby w muzyce Fela Kutiego. Do ojczystego Beninu powrócił dopiero po odzyskaniu niepodległości w 1971 roku.
W muzyce Theophile Do Rego zbiegają się tradycyjne rytmy Zachodniej Afryki, afro-latin, afro-funk i charaktrestystyczny dla tego regionu melancholijny blues.
Płytę zachwyca ostrym, wypełniającym każdy centymetr ciała transowym graniem i głębokim męskim głosem lidera w towarzyszeniu kapitalnych chórków. Fascynujący okres afrykańskiej kultury.
autor: Piotr Szukała