recenzje:
- To obszerna porcja przemyślanej, starannie zaaranżowanej, poruszającej muzyki, przede wszystkim do słuchania. Pierwszy lot Holly Blue jest na wysokim pułapie. Życzę, by zespół utrzymał go jak najdłużej – pisze Lesław Dutkowski (onet.pl).
- Płyta bezwstydnie celuje w masową popularność – Jacek Świąder (Gazeta Wyborcza).
- Holly Blue zdaje się mieć wszystko, czego potrzeba, by wyfrunąć z niezal-pudełka i zaistnieć w świadomości szerszej publiki, nie rozczarowując przy tym wielbicieli ambitniejszych brzmień: przystępne, ale niebanalne piosenki, ciepły, ładny głos i ujmującą urodę – Rafał Rejowski (Aktivist).
- Dzięki takim płytom możemy ostatecznie zapomnieć o jakichkolwiek kompleksach rodzimych produkcji wobec światowej muzyki podobnego gatunku – Robert Ratajczak (RadioJazzFM).
- Wydawnictwo dowodzi, że można jeszcze nagrać dobrą popową płytę, wolną od banału i plastikowej tandety, wylewającej się na co dzień z komercyjnych stacji radiowych – Wojciech Żurek (e-splot).
Holly Blue to 18-letnia wokalistka i pianistka Sonia oraz muzyk i producent Emil Blant, znany m.in. z grup Marians i Gutierez. Mysłowicki zespół na razie popularny jest głównie w internecie – teledyski do piosenek „Tic-Tac Sound" (promowała prestiżową kompilację „Sealesia 2” - zbiór najlepszych utworów grup z Woj. Śląskiego) i „Lemon” łącznie zobaczyło już ponad 100 tysięcy osób.
Zespół Holly Blue to nowa gwiazda z Mysłowic. Jego wokalistka ma 18 lat i wszelkie predyspozycje, by odnieść wielki sukces. Sonia jest piękna, utalentowana i pisze cudowne, anglojęzyczne piosenki. Grały je już rozgłośnie radiowe w całym kraju, pisały o nich największe krajowe media. Zespół otrzymał zaproszenia na kilka ogólnopolskich i lokalnych festiwali. Pierwszą oficjalną opinię o płycie wygłosił Jurek Owsiak: - Nie dość, że płyta pięknie wydana, to muza doskonale zaśpiewana. ....... więcej