Wymyślamy siebie na nowo, jako zespół popowy, jednak cięgle wykrzywiający rzeczywistość – powiedział niedawno wokalista i gitarzysta Merchandise, Carson Cox.
Grupa zyskała rozgłos w 2012 roku dzięki albumowi Children Of Desire, który Pitchfork nazwał lśniącym i emocjonalnym, pełnym hałasu popem. Z równie ciepłym przyjęciem spotkał się wydany rok później album Totale Nite, który NME uznał za kulturowy skok, przyznając mu 9/10 gwiazdek. Kontynuując swoją wspinaczkę na szczyt, Merchandise prezentuje nowy, oczekiwany album After The End.
Wywodzący się z różnych kręgów, klasyfikowani jako zespół punkowy, zdobyli wszystko, co można było zdobyć dla tej estetyki. Nagrywając i produkując swoją muzykę spędzili razem sześć miesięcy w domu w Tampie, czego rezultatem jest płyta After The End, będąca prawdziwym osiągnięciem, pokazującym jak wiele zespół może osiągnąć pracując samodzielnie, na własny rachunek. Jedyną osoba z zewnątrz mającą wkład w powstanie tego albumu był odpowiedzialny za miks Gareth Jones, człowiek znany przede wszystkim za sprawą berlińskiej trylogii Depeche Mode (Construction Time Again, Some Great Reward i Black Celebration), a który w ostatnich latach współpracował z takimi wykonawcami jak: Interpol, These New Puritans czy Grizzly Bear.
Zgodnie z tym, co sugeruje tytuł albumu, Merchandise nieustannie ewoluuje. Na tej płycie do Carsona Coxa (śpiew, gitara), Davida Vassalottiego (gitara) i Patricka Brady (bas), dołączyli Chris Horn (gitara, klawisze, saksofon) i Elsner Nino (perkusja). „Totale Nite” było zakończeniem książki – powiedział niedawno w wywiadzie dla NME Cox. Ten jest zupełnie nową. To jest jak początek nowego zespołu, tyle, że pod starą nazwą. Składający się z dziesięciu utworów i trwający 45 minut album, jest tego najlepszym dowodem. |