Sierra Casady (CocoRosie)
Matteah Baim (Voodoo-Eros)
Greg Rogrove (Tarantula A.D.)
Anthony (Anthony & The Johnsons)
Jane Hunter
Devendra Banhart
Zespół CocoRosie to WYJĄTKOWE ZJAWISKO, nawet w świecie anglosaskim, gdzie występowanie wszelakich frików jest częstsze niż gdziekolwiek indziej, siostry Casady podbiły wiele serc. Wespół z Antony & The Johnsons, Devendrą Bahnart i wieloma innymi stworzyli swoistą dźwiękową komunę, w której powstają najciekawsze dzisjaj indie rockowe płyty.
Obie płyty CocoRosie „La Maison De Mon Reve” z 2004 i „Noah's Ark” z 2005 trafiły do pierwszych dziesiątek najlepszych płyt roku wielu opiniotwórczych mediów po obu stronach oceanu. Muzyczna prasa oszalała na ich punkcie, dostrzegając w dziewczynach nowe wcielenie Billie Holiday.
Teraz przyszedł czas na projekt starszej z sióstr Metallic Falcons, jaki Sierra Casady nagrała wraz z ekscentryczną Matteh Baim, która zajmuje się sztukami wizualnymi i prowadzi wytwórnię Voodoo-Eros. Skład uzupełniają Greg Rogrove (Tarantula A.D.), Anthony (Anthony & The Johnsons), Jane Hunter, Devendra Banhart.
Sierra Casady zaczynała swoją przygodę z muzyką od fascynacji gospel, a jako nastolatka została uwiedziona przez świat opery. Na tyle skutecznie, że występowała jako sopranistka na operowych scenach Rzymu czy Nowego Jorku.
'...Sierra Cassady (CocoRosie) i Matteah Baim określają swoje dzieło mianem miękkiego metalu. Ale nie uciekajmy w popłochu. Do metalu nawiązuje tematyka i mocna perkusja, która, wraz z gitarą, rozbija uduchowioną atmosferę. Tworzą ją zaszumione i spogłosowane linie instrumentów oraz operowo-kościelne wokalizy. Płyta tworzy sugestywny melancholijno-groteskowy nastrój pokracznego, majaczącego na horyzoncie raju utraconego. Rozmyte struktury utworów, niwelujący niuanse brzmieniowe sposób realizacji nagrania i powtarzany schemat rockowego hałasu, który psuje anielskie harmonie, to na dłuższą metę nużące oczywistości. Ale ta zamierzona naiwność ma urok i warto dać się zaczarować odgłosom....... więcej