„Co mam zrobić?” - to pytanie, które zadała sobie Merrill Garbus w połowie ‘ABC 123’, oszałamiającym punkcie centralnym nowego albumu Tune-Yards.
W 2014, Tune-Yards wydało ‘Nikki Nack’ – album, który NPR nazwał “obdarzonym oszałamiającą wyobraźnią”, zaś NME okrzyknął go “najlepszą propozycją Tune-Yards”, a New York Magazine “prawdopodobnie najbardziej chwytliwą płytą roku”. Dzięki niej pojawili się w amerykańskim The Tonight Show and Conan i brytyjskim Later… With Jools Holland, a także zagrali wyprzedaną własną światową trasę. Występowali w roli supportu dla Arcade Fire, The National i Death Cab For Cutie, pojawili się też na festiwalach na całym świecie - od Pitchfork do End Of The Road.
Album pojawił się po równie świetnie przyjętym debiucie, płycie ‘BiRd-BrAiNs’ z 2009 roku, który New York Times nazwał “genialnym i zazwyczaj porywającym” oraz po jego następcy, płycie ‘w h o k i l l’ z 2011 roku, która znalazła się na niemal każdej liście najlepszych albumów roku.
Nowy album jest bezlitosnym testem współczesnej tożsamości, w sposób zawiły sprawdzając maniakalnie zaraźliwą drogę, którą tylko Tune-Yards może kroczyć.
Czerpiąc z niedawnej przygody z DJ-owaniem, częściowo inspirowani przez C.L.A.W. (Collaborative Legions of Artful Womxn), jej radiowej audycji prezentującej kobiety-producentów, ‘I Can Feel You Creep Into My Private Life’, w większym stopniu niż było to do tej pory, pokazuje flirt zespołu z muzyką taneczną, opartą na prostym pulsie bębna basowego, który wspierają dzikie polirytmy i zmysłowe basowe partie. Nietypowe aranżacje zdają się przeczyć grawitacji, w jednym momencie wybuchając niczym fajerwerki, by chwilę później wycofać się gdy łączą pop, hip-hop, soul, folk, rock, 80’s house oraz muzykę afrykańską i karaibską.
O ile album został skomponowany przed wy....... więcej |