Jérôme Noetinger - revox tape machine, electronics
Robert Piotrowicz synthesizer, electronics
Anna Zaradny - saxophone, computer
edited, mixed and premastered by Robert Piotrowicz
artwork and design concept by Robert Piotrowicz and Anna Zaradny
photos by Anna Zaradny
back cover photo: still from ENJOY THE SILENCE video 2018 by Anna Zaradny
design and layout by Lasse Marhaug
mastering and cut by Rashad Becker at D&M Berlin
recorded by FS-Audio on 7th October 2016 in S3 ICE Krakow
project commissioned by 14th Sacrum Profanum
produced by Musica Genera and Sacrum Profanum Festival
Geneza powstania CRACKFINDER sięga koncertu SONO GENERA tria Anny Zaradny, Roberta Piotrowicza i Jérôme'a Noetingera na festiwalu Sacrum Profanum. 7 października 2016 roku dokonało się wyraźne przełamanie estetyczne: wszyscy czuliśmy, że dzieje się coś ważnego, coś wyjątkowego, że to spotkanie należy spróbować uchwycić. Zaradny jest kompozytorką, instrumentalistką i artystką sztuk wizualnych; Piotrowicz kompozytorem, autorem instalacji dźwiękowych i wirtuozem syntezatorów analogowych. Razem są założycielami i kuratorami festiwalu i wytwórni Musica Genera. Noetinger, pochodzący z Marsylii improwizator, wydawca i instrumentalista, uprawia elektroakustyczny kolaż pełen permutacji, zaś jego ulubionymi instrumentami są taśmowy rejestrator dźwięku i wszelkiego rodzaju elektronika. Łączą ich metody pracy: eksperyment jako podstawa działania, kontrolowany przypadek, repetycja, przetworzenie i procesualność.
Materiał na CRACKFINDER jest intensywny i nasycony. Intrygują rytmizujące fragmenty, którym daleko jednak do repetytywności minimalizmu. Nieco porządkują strukturę, której oś wyznacza spotkanie surowej elektroakustyki z instrumentalną improwizacją, a momentami z niemal free jazzem (tam gdzie Zaradny sięga po saksofon). W każdym jednak momencie czytelny jest podział ról oraz to, kto i za które elementy odpowiada. Imponujące, jak bardzo klarownie udało się to przedstawić przy tak dużej zawiesistości dźwięku. CRACKFINDER składa się z dwóch oddzielnych części. Pierwsza jest niezwykle intensywna i gęsta od zdarzeń, czuć w niej silne napięcie. Mamy poczucie nie tylko dużego wysiłku, czy nawet wprost: siłowania się jej twórców, ale wręcz ścierania się i konfrontacji idei i wartości. Jest to dialog bynajmniej nie monotonny, ale dynamiczny, pełen zmiennych i nowych hipotez niczym proces dochodzenia do prawdy. Możemy przypuszczać, że poruszane kwestie są natury filozoficznej i egzystencjalnej dodających całości wrażenia wielkości i przytłaczającej ważności. Druga część ....... więcej