Po udanym debiucie z albumem I’m not Good at Having Fun (2019) i bezkompromisowym projekcie z Johnem Porterem, za który artyści otrzymali Fryderyka (On The Wrong Planet, 2023), Agata Karczewska zapowiada minialbum Not My First Rodeo (wyd. Antena Krzyku), którego premiera zaplanowana jest na 4 grudnia.
Agata nadal stawia na szczery, emocjonalny przekaz, tym razem łącząc różnorodne inspiracje – od indie songwriterek po gigantów americany, tworząc tym samym unikalny miks nowoczesności i klasyki.
Dynamiczne, niemal taneczne Rodeo to osobisty rachunek sumienia i odzwierciedlenie stanu umysłu artystki. "This is not my first rodeo" – przekonuje w otwierającym wersie, dając do zrozumienia, że coś w niej się zmieniło, a jej twórczość wzbogaciła się o nowe doświadczenia. Kolejne wersy utworu płyną niczym wyznanie rzucone przypadkowo poznanej osobie na imprezie.
Choć pozornie lekka i błaha, piosenka dotyka fundamentalnych kwestii, takich jak sens życia i śmierć – klasyczny przykład imprezowego "oversharingu".
Dark Horse, pełen ciepła utwór w duchu americany, mógłby bez trudu znaleźć się na albumie Tylera Childersa czy Chrisa Stapletona. Tekstowo to hymn wszystkich, którzy czują się niedoceniani; odwołuje się bezpośrednio do literatury, a muzycznie zabiera w melancholijną podróż po różnych odcieniach alternatywnego country.
Z kolei Go Ahead to pozornie radosne miłosne wyznanie, przywodzące na myśl Don't Think Twice, It's Alright Dylana. Utwór wciąga słuchacza w sam środek skomplikowanych relacji, gdzie dwie osoby nie potrafią znaleźć porozumienia. Ironia splata się tu z melancholią, a śmiech, to ten przez łzy.
Epka kończy się transowym, mrocznym country-westernem Harvest. Jeśli wcześniejsze utwory były subtelnymi lirycznymi opisami emocji, ten uderza prosto w serce, wykorzystując niemal grunge’owe środki wyrazu. Apokaliptyczny klimat rodem z twórczości Johnn....... więcej