Uwaga! to nie jest płyta tłoczona. To jest płyta wycinana w czasie rzeczywistym (lathe-cut) przez Wujka Gusstaffa w Studiu im. Witolda Gombrowicza w Zielonej Górze. Czarna, limitowana, nienumerowana.
A było to tak:
Mikołaj zagrał 2 koncerty - w Zielonej Górze, w Piwnicy Winiarskiej na Wodnej 32 (zarządzanej przez Krzysztofa Fedorowicza z Winnicy Miłosz w Łazie) oraz w Legnicy, w klubie Art Cafe Modjeska. Oba koncerty zostały nagrane na rejestratorze cyfrowym Tascam DR-40X. Mikołaj zagrał 2 długie koncerty (bardzo różne) i do tego dwa długie bisy (też bardzo różne). Po koncertach rzuciłem pomysł, by wydać same bisy z obu koncertów na jednej 10-calówce. Trochę czasu musiało minąć i po kilku podejściach Mikołaj z obu bisów utworzył całkowicie nową jakość, poddając je overdubowi, mieszając oba nagrania, dodając nawet nagrania kontrabasu Ola Walickiego i elektroniczne brzmienia spod ręki Macia Morettiego.
Okładkę zaprojektował i wydrukował Wujek Gusstaff.
A sam Mikołaj pisze o tej płycie tak i przeczytacie to też na tylnej stronie okładki:
"W obecności Witka Kielaka rejestracji nagrań dokonał Janusz Mucha podczas solowych koncertów, które odbyły się dzień po dniu 28 i 29 września 2025 roku: w Piwnicy Winiarskiej na ul. Wodnej 32 w Zielonej Górze oraz w klubie Art Cafe Modjeska w Legnicy.
Mikołaj Trzaska gra na saksofonie altowym i klarnecie basowym.
Z bardziej lewej strony słyszymy nagranie z Zielonej Góry a z bardziej prawej, nagranie z Legnicy .W procesie produkcyjnym autor postanowił odtworzyć dwa koncerty, w tym samym czasie. Uporządkował, ale tylko troszkę. Dla koloru poprosił swojego przyjaciela Ola Walickiego żeby zagrał na kontrabasie kilka dźwięków. Elektronicznie to nawet możemy usłyszeć gdzieniegdzie Macia Morettiego oraz samego Trzaskę. Podstawę tych nagrań stanowią bisy zagrane po każdym głównym koncercie."