Po wyprzedanym wznowieniu płyty „Amanita” w 2021 roku, Matador Records przedstawia dwie kolejne pozycje Bardo Pond: zremasterowaną edycję klasycznego albumu z 1999 roku „Set and Setting” wydaną na fioletowym winylu, zawierającą jedenastominutowy utwór otwierający „Walking Stick Man” oraz singiel „This Time (So Fucked), oraz nową kompilację zatytułowaną „Melt Away”, katalogującą rzadkie nagrania z późnych lat 90. i niewykorzystane utwory z twórczego szczytu kariery zespołu, wydaną po raz pierwszy na podwójnym winylu. Punktem kulminacyjnym albumu jest sześciominutowa kompozycja „The Trail”, pierwotnie nagrana na kompilację „What's Up Matador”.
Założony w 1991 roku zespół Bardo Pond z Filadelfii spędził około trzydzieści lat na szukaniu granic muzyki gitarowej – wkraczając w ekstremalne poziomy hałasu, chaosu i harmonii w kompozycjach o otwartej formie, które znalazły się na 12 pełnometrażowych płytach, na wielkim zbiorze EP , kaset i płyt CD-R.
Według gitarzysty Michaela Gibbonsa, członkowie zespołu spotkali się po studiach: „...właściwie dopiero co skończyliśmy studia i bardzo zainteresowaliśmy się improwizowaną muzyką, i tak to się zaczęło. Byliśmy też artystami (kilku członków zespołu zajmuje się sztuką wizualną). Zaczęliśmy więc grać swobodnie improwizowane dźwięki – to była po prostu miłość do tworzenia hałasu i dźwięków, która nas połączyła. Tak naprawdę nie nauczyliśmy się grać piosenek przez pierwsze cztery lata, dopiero wtedy zaczęło to się zazębiać i zaczęliśmy tworzyć utwory. Ale wciąż to samo nas napędza".
Do zespołu dołączył gitarzysta Clint Takeda, z którym zaczęli wspólnie improwizować,to on wymyślił nazwę Bardo Pond, inspirowaną Tybetańską Księgą Zmarłych. W tym samym czasie do grupy dołączyli szkolni znajomi Isobel Sollenberger i Sentz. W 1992 roku zespół wydał ....... więcej