Lakuna 2, jak się pewnie domyśliliście, to kontynuacja Lakuny. Idzie chyba głębiej i mocniej niż część pierwsza. Bywa szybciej i bywa mroczniej, ale są i światełka w tym tunelu. Płyta do tańczenia jesienią, z kubkiem herbaty, z sąsiadem z bloku, choćby zmyślonym.