Kalaparusha Maurice McIntyre - tenor saxophone, clarinet
Malachi Thompson - trumpet
Milton Suggs - electric bass
Alvin Fielder - drums
Recorded July 12, 1975 at Studio Rivbea, 24 Bond Street, NYC
Remastered by Arūnas Zujus at MAMAstudios, Vilnius, Lithuania
W 1970 roku Sam Rivers wraz z żoną Beą stworzyli studio-klub w Harlemie, w którym działy się rzeczy wielkie. Nazwa RivBea Studio jest prosta do rozszyfrowania, to anagram pochodzący od nazwiska saksofonisty i imienia jego żony. Dość szybko RivBea Studio przeniosło się do dzielnicy Soho w Nowym Jorku, stając się jednym z najważniejszych miejsc prezentacji nowego jazzu w USA. Poza zespołami prowadzonymi przez Riversa można tam było usłyszeć innych bohaterów jazzowej rewolty dekady lat 70.
12 lipca 1975 roku wystąpił tam kwartet Kalaparushy Maurice'a McIntyre'a z Malachi’em Thompsonem na trąbce, Miltonem Suggsem na basie i Alvinem Fielderem za perkusją. Koncert ten był częścią Studio Rivbea's Summer Music Festival 1975.
Kalaparusha zanim założył swoją własną grupę Light grał w sekstecie Roscoe Mitchella i grupach Muhala Richarda Abramsa. Nagrywał i koncertował z Juliusem Hemphillem, Anthonym Braxtonem, LeRoy'em Jenkinsem, Aminą Claudine Myers, Wilburem Morrisem, Jeromem Cooperem, Warrenem Smithem, Pheeroanem akLaffem oraz z Ethnic Heritage Ensemble.
Trzy kilkunastominutowe, niezatytułowane części tego koncertu to swobodnie improwizowane, naładowane gęstymi emocjami soczyste free jazzowe opowieści, z nagłymi i zaskakującymi zwrotami akcji trzeba dodać. Słychać, że muzycy doskonale na siebie reagują, przy takiej zmienności narracyjnej, kolektywne improwizacje nieustająco kipią od emocji. Wielka w tym zasługa w pracy Alvina Fieldera, o którym bez wątpienia można powiedzieć, że był jednym z tych drummerów, który zrewolucjonizował pojęcie jazzowej rytmiki. Wiedzieli o tym Dennis Gonzalez, Joel Futterman i Kidd Jordan zapraszając go do swoich zespołów.
Słychać to chociażby w drugiej części, kiedy to około 3 minuty potężna energia do życia płynąca od strony perkusji zostaje skontrowana przez sięgający coraz głębiej saksofon Kalaparushy. Gdy trzy minuty później trąbka Malachi'a Thompsona zastępuje saksofon lidera robi się bosko. Ekspresyjne fr....... więcej