1. Rock my cradle rock yourself
2. I'm sitting steam is spreading
3. Hush my little baby I'll entrust you to God
4. Sleep my baby or grow up
5. Aaa there are two cats both grey tabby
6. Go to sleep my little angel
7. Aaa hush hush my baby I'll go far away
8. Oh rock you cradle standing near the water
9. Oh rock you cradle standing near the water
10. Hush little baby hush close your grey eyes
11. Aaa hush hush close your grey eyes
12. Oh hush my little child close your grey eyes
13. Hush hush hens have flown here
14. Hush hush close your blue eyes
15. Ah sleep sleep ah close your eyes
There is a type of music known in every corner of the globe from Lapland to Japan; known from times immemorial and just in our times slowly coming to the past. This is a type of music and the same time it is not, as it is based also on words, gesture, movement and approach. Everyone has met or should have met it, although not everyone has had an opportunity to practise it. Before it submitted to artistic stylisation, this style has been a domain of women, especially mothers.
This is the second CD recorded by the participants of The International School of Traditional Music created in the frame of activity of the Foundation "Music of Kresy" from Lublin.
Druga (po Pieśni Polskie) płyta Fundacji Muzyka Kresów.
Nie ma ludu, który by nie znał śpiewu nad usypiającym dzieckiem, podobnie jak nie ma matki, która nie czułaby potrzeby kołysania swego dziecka i zwracania się do niego słowem lub pieśnią. Kołysanka jest, najwyraźniej, jedną z najwcześniejszych praktyk muzycznych. Rozbrzmiewała u kołyski człowieka i kolebki ludzkości.
(...) Ponieważ kołysanie jest formą powtarzającego się cyklicznie ruchu wahadłowego, zatem towarzyszące mu reakcje głosowe będą się również cyklicznie powtarzać; ponieważ kołysanie jest formą ruchu łagodnego (o niedużej amplitudzie wychyleń), przeto i dźwiękowa rozpiętość towarzyszących mu reakcji głosowych będzie też niewielka; ponieważ kołysanie jak wszelki ruch wahadłowy uspokaja się i zamiera, zatem i towarzyszące mu reakcje głosowe będą w takim wypadku coraz słabsze i rzadsze, aż znikną zupełnie. Nie kołysze się wszystkich dzieci. Nie kołusze się noworodka. Nie śpiewa mu się na razie kołysanek; od niepamiętnych czasów nad jego spokojnym snem czuwały surowe zakazy prawa obyczajowego. Chroniono noworodka nad rzuceniem nań uroku, przed wpływem złych duchów, przed zamówieniami i zaklęciami czarownic, a także przed zawistnymi sąsiadami.
(...
( z fragmentów komentarza do płyty autorstwa Krzysztofa Bilicy)
jedna z najważniejszych płyt w moim życiu. Doświadczyłam cudu jej oddziaływania, usypiając córeczkę. Codziennie jedna z kołysanek pomaga jej przejść do krainy snu. Cieszę się, gdy śpiewa swoim laleczkom. Mam głębokie przekonanie, że jej dusza dostała dobry pokarm. BARDZO DZIĘKUJĘ!
Witam.
To co trzeba dzisiejszym dziecieom ktore mają wszytko, to odeobina pięknej muzyki, spokoju, tradycji. Od maleńkości trzeba wyrabiać wrażliwość na ostaczjcy śiwat u dzieci a ta płyta pomaga w tym na 100%. Cieszę sie ze jeszcze można dostać tak piękne tradycyjne utwory, niepotrzebna jak dla mnie są wstawki z współczesności. Uważam płytę za hicior.