Editor's info:
2008 proves a busy year for Zorn and film, with this, his third release of soundtrack music. FilmWorks XXI contains two very different film scores for two very different movies�one, a bit of French S/M erotica and the other a documentary about the renovation of the world-famed Rijksmuseum in Amsterdam. From baroque minimalism to a sensual fusion of harp, guitar and bass, the cues on FilmWorks XXI are some of the most unique and charming in the entire series, with Belle de Nature being one of Zorn's greatest scores to date.
diapazon.pl; 2009-01:
"...Wielokrotnie już wspominałem, iż śledzenie dorobku Johna Zorna jest zajęciem karkołomnym, bo ileż płyt ten artysta wydaje pod swoim nazwiskiem, tego obawiam się on sam nie jest w stanie zliczyć. Jego filmowa seria ma niekiedy wątpliwe związki z jazzem i tak jest w przypadku tej płyty. Wszakże jest ona ciekawostką, bowiem jest to album z 5 wokalistami, którym towarzyszą grający na instrumentach perkusyjnych Cyro Baptista i sam John Zorn. Świetne harmonie wokalne wystarczą, żeby płytę tę przesłuchać z przyjemnością. Niby nic wielkiego, nawet w pewnym momencie muzyka męczy nieco swoją jednostajnością, ale mimo wszystko poleciłbym ją nie tylko zornofilom..."
[Robert Żurawski]
pełny tekst recenzji na diapazon.pl