Barbara Kuzub-Samosiuk - akordeon, cymbały białoruskie, ¶piew
Magdalena Zinkow-Antoniuk - instrumenty perkusyjne, ¶piew
Magdalena Waszczuk - sopiłki, ¶piew
Małgorzata Pałubska - skrzypce
Maria Zdrajkowska - ¶piew
Joanna Grabowska - ¶piew
Mirek Samosiuk - bas bałałajka, instrumenty perkusyjne
Zmicier Wajciuszkiewicz "Todar" - ¶piew, gitara
Romulad "Rako¶" Rakowski - perkusja
Krzysztof Sawicki - gitara, mandolina
Marek Ławreszuk - skrzypce
go¶cinnie:
Dorota Sawczuk - ¶piew
Andrzej Kuzub - mandolina, ¶piew
Everyone of us carries emotions in him. One gives vent to them by shaping them in the form beyond all calculations. Spontaneously, yet truthfully he expresses himself by crying or laughing, shouting or stamping, squeaking or jumping. All this to express one’s will or discontent and it is not possible to pass it by indifferently for sure. The project originated in 2004 on the occasion of the concert “For the People and Primeval Forest”. It was born quickly, without hurrying though. It attained the goodwill of people’s hearts because it came from the heart. Czermszyna added the spice, known only to the band itself which made folk songs and compositions of Zmicier Wojciuszkiewicz acquire different, equally positive tone.
We would like our project to remind endlessly about the need to care for our herritage and that it would be the arm that does not bring ravages. We hope it will survive beyond our time and see the beautiful days.
Let our music awaken the desire to do good deeds. As Ludvig van Bethoven said ... “from the heart – let it return to the heart again”
Reedycja płyty z 2011 roku - w ecopacku, bez kawałka drewna.
Płyta Czeremszyny nagrana wspólnie ze znanym białoruskim artyst± Zmicierem Wajciuszkiewiczem — Todarem.
Każdy człowiek nosi w sobie emocje, którym daje upust, nadaj±c im formę pozbawion± wszelkich kalkulacji. Spontanicznie, ale szczerze wyraża siebie; płacz albo ¶miech, krzyk lub tupanie, piszczenie czy skakanie. Wszystko po to, by wyrazić sw± wolę lub niezadowolenie, a już na pewno pokazać, że co¶ w duszy kołacze i nie sposób przej¶ć obok tego obojętnie. Projekt powstał na okoliczno¶ć koncertu „Dla Ludzi i Puszczy” w 2004 roku. Zrodził się szybko, acz nie w po¶piechu, zyskał przychylno¶ć serc ludzkich, bo wyszedł z serca. Czeremszyna dodała, sobie tylko znanej „przyprawy”, co sprawiło, że pie¶ni ludowe, oraz kompozycje Zmiciera Wajciuszkiewicza nabrały innego, równie pozytywnego brzmienia.
Chcieliby¶my, aby przypominał nieustannie, o potrzebie dbania o nasze dziedzictwo, by był orężem, który nie sieje spustoszeń, by przetrwał ponad nasz czas i doczekał czasów pięknych.
Niech nasza muzyka obudzi pragnienie robienia dobrych czynów. Jak mawiał Ludwig van Beethoven … „z serca – niech znowu do serc powraca”.