"In a Cave" jest pierwszym dlugograjacym albumem w dorobku French Toast. Muzyka pisana przez ponad dwa lata w piwnicznym studio (The Cave) sklada sie z 12 utworow, w ktorych zespol eksploruje nowy teren instrumentlanie oraz pojeciowo. Na plycie James i Jerry czesto zamieniaja sie instrumentami oraz rolami. W jednym kawalku mozemy znalezc Jerego Canty grajacego na basie i spiewajacego, podczas gdy James Busher odkrywa na nowo perkusje dajac sie poniesc emocjom, az do nastepnego numeru, w ktorym znajdujemy juz Jerego programujacego elektorniczne bity obchdzace sie z rytmem zupelnie wylaczajac sie z partii wokalnych, klawiszy oraz przypadkowego halasu.
"In a Cave" jest soniczna podroza nagrana w studio Key Club Recordings przez Bill'a Skibbe oraz Jessice Ruffins w lipcu 2004r. Obrazy i rysunki Jerrego Canty, ktore zespol postanowil zamiescic na wkladce do plyty sa wyraznym punktem przedstawiajacym pelnie kreatywnej kultury otaczajacej artystow.
Jerry Busher i James Canty sa przyjaciolmi od prawie 20 lat, muzycznymi kolaborantami natomiast od lat pieciu. Lista waszyngtonskich zespolow, w ktorych udzielali sie obecni czlonkowie French Toast jest niesamowicie barwna i dluga. Warto wymienic chociazby kilka nazw, ktore odcisnęły swoje pietno na muzycznej scenie: Nation of Ulysses, Make Up, Fidelity Jones, All Scars, Las Modidas czy Fugazi, z ktorym Busher wystepowal przez 8 lat grajac na "The Argument" oraz "Furniture"