The American flavour of minimalism has an "urban" soundscape that emerges from frenetic human interaction. It is the environment that informs a lifestyle and thus, informs the composer. On the other hand, the Dutch style of minimalism is what I'd call "Hippie minimalism". It is informed by culture of activism, as seen in Louis Andriessen's Workers Union and by the pragmatism within the Dutch ethic. This brings me to what the Polish style of minimalism is mostly known for as well as personal experiences and environment of its creators. It's been called "mystic minimalism" and at its core there is an inherent interest to express emotions in a grandiose way.
Sikorski's minimalism was unique to any of these native and foreign influences. He was a philosopher-minimalist concerned with the meditative properties of his compositions. He was impressed by the existential crisis in Kierkegaard's philosophical work, The Sickness Unto Death. Sikorski's attraction to despair may have had roots in personal tragedy, where intoxication, abandonment and ridicule plagued his existence.
His philosophy could be as well paraphrased by Queen's existential Bohemian Rhapsody: "nothing really matters, anyone can see, nothing really matters..." On the other hand, literally every note matters in his distinct minimalist style. It is here that I've identified most strongly with Sikorski's longing for brutal beauty. In this space, one can go so far as to be intentionally painful.
Kasia Głowicka
"Solitude of Sounds: in memoriam Tomasz Sikorski" is a collection of works created in Polish Radio Experimental Studio by Polish pioneer of minimalism, Tomasz Sikorski and by his friends and followers.
W brzmieniu amerykańskiego minimalizmu daje się wyczuć krajobraz dźwiękowy wielkiego miasta z właściwymi mu gwałtownymi ludzkimi interakcjami. Cóż, otoczenie wpływa na życie kompozytora i co za tym idzie na jego twórczość. Z kolei styl minimalizmu holenderskiego określiłabym mianem "hipisowskiego". Wyrasta on z ducha aktywizmu, co najlepiej widać w utworze "Związek zawodowy" Louisa Andriessena, oraz z typowego dla holenderskiej etyki, pragmatyzmu. I wreszcie dochodzimy do minimalizmu polskiego: jego powszechnego wizerunku oraz osobistych i środowiskowych doświadczeń jego twórców. Bywa on nazywany "minimalizmem mistycznym", a jego tożsamość określa między innymi naturalna skłonność do intensywnej ekspresji emocjonalnej.
Styl Sikorskiego okazuje się być jednak odrębny względem wszelkich polskich, czy światowych wzorów. Jego minimalizm miał charakter filozoficzny i wyrażał się w medytacyjnych właściwościach kompozycji. Znaczący wpływ wywarł na niego kryzys egzystencjalny "Choroby na śmierć" Kierkegaarda. Ale skłonność Sikorskiego do rozpaczy była prawdopodobnie zakorzeniona przede wszystkim w osobistej tragedii: doświadczeniu zatrucia, porzucenia i wyszydzenia.
Filozofię Sikorskiego można równie dobrze zamknąć w cytacie z egzystencjalnej "Bohieman Rhapsody" Queen: "nothing really matters, anyone can see, nothing really matters..." ("nic nie ma znaczenia, każdy to widzi, nic nie ma znaczenia..."). Paradoksalnie jednak w jego oryginalnym minimalistycznym stylu znaczenie ma dosłownie każdy dźwięk. Całkowicie utożsamiam się z Sikorskim właśnie w jego tęsknocie za brutalnym pięknem, nawet jeśli miałoby być ono bolesne.
Kasia Głowicka
Album "Solitude of Sounds: Tomasz Sikorski in memoriam" to zbiór kompozycji polskiego prekursora minimalizmu, Tomasza Sikorskiego oraz jego przyjaciół i następców, zrealizowanych w Studiu Eksperymentalnym Polskiego Radia.