This Rough Guide takes the listener on a criss-crossing journey across the African continent, sponging up the most evocative unplugged music emanating from the great continent along the way. Enjoy the rich desert blues of Etran Finatawa, the Baye Fall Gnawa of Nuru Kane, the masakanda magic of Shiyani Ncgobo, and the Mozambican melodies of Mabulu.
Fascynująca muzyczna podróż po Afryce, której przewodnikami będą Etran Finatawa, Lala Njava, Syran Mbenza & Ensemble Rumba Kongo, Shiyani Ngcobo, Sotho Sounds, Monoswezi, Eyuphuro, Koo Nimo, Mr Eddy & Sally Nyolo, Samba Touré, Abdel Gadir Salim, Amadou Diagne, Mory Kanté, Vakoka, Nuru Kane i Mabulu.
Usłyszymy muzyków z takich krajów jak Madagaskar, Demokratyczna Republika Konga, Republika Południowej Afryki, Lesotho, Mozambik, Zimbabwe, Ghana, Kamerun, Mali, Sudan, Senegal i Gwinea Bissau.
Mabulu stanowi melanż starego i nowego. Kolektyw z Mozambiku składa się z wielkich klasyków marrabenty (lokalny gatunek muzyki, o którym później) wraz z reprezentantami nowego brzmienia młodych muzyków z Maputo. Powstałe z tego połączenia dźwięki trudno włożyć do jakiejś szufladki, postawić na półce z płytami poukładanymi według muzycznych kategorii. Z pewnością jednak jest to muzyka piękna
Zbudowane na akustycznej gitarze i saksofonie spokojne melodie przeplatają się ze skocznymi rytmami marrabenty - tanecznej muzyki Mozambiku, która przeżywała swój rozkwit w latach 80-tych. W marrabencie słychać wpływy muzyki tego regionu Afryki, ociera się o specyfikę muzyczną Madagaskaru, sięga do muzyki popularnej Kenii i Zimbabwe, czerpie dźwięki z europejskiego popu.
Monoswezi, afrykańsko-skandynawski zespół, który w nowatorski, świeży i hipnotyzujący sposób łączy kulturę gorącego południa i chłodnej północy. Nie jest to kolejny projekt, który kosmopolitycznie miesza wpływy najróżniejszych części globu. Chodzi o dwa konkretne muzyczne nurty: afrykańską etniczność i skandynawską muzykę profesjonalną. Ta druga w dużym stopniu opiera się na dokonaniach zachodnich muzyków klasycznych, szczególnie przedstawicieli dwudziestowiecznego minimalizmu. W brzmieniach, rytmice, a przede wszystkim transowości kompozycji Monoswezi wychwytujemy inspiracje Philipem Glassem i Stevem Reichem. Lecz w tę pozornie chłodną, wykalkulowaną i sformalizowaną stylistykę sporą....... more