Skład:
Rafał Wawszkiewicz – saksofony
Grzegorz Chudzik – basy
Michał Głowacki – elektronika, komputery
Arek Lerch - perkusja
Two years after their debut Obserwacje (Audio Cave, 2019), the NVC quartet returns with new material. Emotions, like their debut, are based on improvised saxophone parts, but this time the freedom of performance was captured in a very specific arrangement framework. We decided that re-recording an album based on 100% improvisation would no longer have the same freshness, but at the same time we wanted to maintain the spirit of a certain freedom – comments Rafał Wawszkiewicz. For this reason, we came up with the idea of developing something like themes. These are shorter or longer forms that constitute the skeleton of new pieces. Only on their basis was improvisation built. This idea – implemented to a greater or lesser extent in each piece – was our starting point in the context of the new album – adds the saxophonist.
The immediately noticeable effect of the different working technique is the changes in the compositional structures – the foreground is occupied by the saxophone, often looped and layered, escaping into improvisations, but also playing specific, easily digestible themes. It is accompanied by expressive electronics and a punctuating, strong rhythm section (with new bassist Grzesiek Chudzik). The album consists of five extremely diverse compositions, illustrating the emotions of the title – from the hypnotizing Joy to the furious and accelerated Anger. The group presented a new, compact and organic sound, emanating in many fragments not only jazz tremors, but also rock energy.
Dwa lata po debiutanckich Obserwacjach (Audio Cave, 2019), kwartet NVC powraca z nowym materiałem. Emocje, podobnie jak debiut, osadzone są na rozimprowizowanych partiach saksofonu, jednak tym razem swoboda wykonawcza została ujęta w mocno określone ramy aranżacyjne. Uznaliśmy, że ponowne nagranie płyty opartej na stuprocentowej improwizacji nie będzie miało już tej samej świeżości, jednocześnie zależało nam jednak na utrzymaniu ducha pewnej wolności – komentuje Rafał Wawszkiewicz. Z tego powodu wpadliśmy na pomysł opracowania czegoś na kształt tematów. To krótsze bądź dłuższe formy, stanowiące szkielet nowych utworów. Dopiero na ich bazie nadbudowywana była improwizacja. Pomysł ten – w mniejszym lub większym stopniu wdrażany w każdym utworze – był w kontekście nowej płyty naszym punktem wyjścia – dodaje saksofonista.
Natychmiast zauważalnym efektem odmiennej techniki pracy są zmiany w strukturach kompozycji – pierwszy plan okupuje saksofon, często zapętlony i nawarstwiający się, uciekający w improwizacje, ale również wygrywający konkretne, łatwo przyswajalne tematy. Towarzyszy mu wyrazista elektronika i punktująca, mocna sekcja rytmiczna (z nowym basistą Grześkiem Chudzikiem). Płyta składa się z pięciu ekstremalnie zróżnicowanych kompozycji, obrazujących tytułowe emocje – od hipnotyzującej Radości, po wściekłą i rozpędzoną Złość. Grupa zaprezentowała nowe, zwarte i organiczne brzmienie, emanujące w wielu fragmentach nie tylko jazzowym rozedrganiem, ale też i rockową energią.