It was the middle of the eighties. Young people in Nowa Huta housing estates spent carefree time going to schools, drinking cheap wine on benches, having fun at parties or participating in regular Solidarity demonstrations, teasing the police and ZOMO. Empty shelves in stores; food and stimulants on cards.
That's when the idea of starting a band arose. The Francis Picabia duo was formed in the fall of 1986 by two friends from the bench of the Nowa Huta housing estate.
Rehearsals took place at the house of Jacek Kubicki, the band's leader. At that time, access to any instruments was very difficult, so Jacek played on a synthesizer converted by his uncle (an amateur electronics engineer) from a piano and a cigarette case into a keyboard instrument, connected to an amplifier through flanger effects. At the same time, he sang lyrics he wrote, drawing inspiration from the work of artists such as Tristan Tzara and Richard Huelsenbeck. Marek Pawlikowski played a bass from the renowned Czechoslovak company Jolana at that time. A primitive drum machine was used as a rhythmic background.
The band practiced hard to compete in the artistic competition at the Cedzak music band festival at the Nowa Huta Cultural Center - a mecca for home-grown artists at that time. In 1986, the blues band Dekiel won the Cedzak competition, while the Francis Picabia duo received an honorable mention. In the same year, the band played at the prom at XII High School and at Gwiazdkowa Nowa Fala at SCK Rotunda, alongside bands such as Sztywny Pal Azji and Dezerter.
The distinction at the festival provided the opportunity for musical rehearsals at the NCK, where there were social meetings with Chłopcy z Plac Broni, Dekiel and other bands. Later, the band was enriched with a saxophone, played by Grzegorz Python Drozd, and drums, played by Paweł Goryl.
Był środek lat osiemdziesiątych. Młodzi ludzie na nowohuckich osiedlach spędzali beztrosko czas chodząc do szkół, popijając tanie wina na ławkach, bawiąc się na prywatkach lub uczestnicząc w cyklicznych solidarnościowych demonstracjach, drocząc się z milicją i ZOMO. W sklepach puste półki; żywność i używki na kartki.
Wtedy powstał pomysł założenia zespołu. Duet Francis Picabia został zawiązany jesienią 1986 roku przez dwóch kolegów z ławki nowohuckiego osiedla.
Próby odbywały się w domu Jacka Kubickiego, lidera zespołu. W tym czasie dostęp do jakichkolwiek instrumentów był mocno utrudniony, dlatego też Jacek grał na syntezatorku przerobionym przez jego wuja (amatora elektronika) z pianina, papierośnicy na instrument klawiszowy, podłączony przez efekty typu flanger do wzmacniacza. Równocześnie śpiewał pisane przez siebie teksty, czerpiąc inspirację z twórczości takich artystów, jak Tristan Tzara czy Richard Huelsenbeck. Marek Pawlikowski grał na basie, renomowanej, jak na tamte czasy, czechosłowackiej firmy Jolana. Jako podkład rytmiczny wykorzystywany był prymitywny automat perkusyjny.
Zespół ćwiczył w pocie czoła, aby stanąć w szranki artystycznej rywalizacji na przeglądzie zespołów muzycznych Cedzak w Nowohuckim Centrum Kultury – ówczesnej mekce domorosłych artystów. Cedzak w 1986 roku wygrała bluesowa formacja Dekiel, natomiast duet Francis Picabia został wyróżniony. W tym samym roku zespół zagrał jeszcze na studniówce w XII LO oraz na Gwiazdkowej Nowej Fali w SCK Rotunda obok takich zespołów, jak Sztywny Pal Azji czy Dezerter.
Wyróżnienie na przeglądzie dało możliwość prób muzycznych w NCK, gdzie dochodziło do towarzyskich spotkań z Chłopcami z Placu Broni, Deklem i innymi zespołami. Później zespół został wzbogacony o saksofon, na którym grał Grzegorz Python Drozd, oraz bębenki, na których wyżywał się Paweł Goryl.
Po około półrocznym graniu, Jacek i Marek kontynuowali swe działania w takic....... more